Pięć lat zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata - taki wyrok usłyszał kierowca autobusu, który jesienią ub. roku doprowadził do zderzenia pociągu Pendolino relacji Gdynia-Bielsko-Biała.

Do wypadu doszło pod koniec września ub. roku w rejonie Nowego Dworu Mazowieckiego. Autobus dowożący pasażerów do lotniska w Modlinie wjechał na przejazd kolejowy w trakcie opuszczania rogatek i utknął pomiędzy szlabanami. Kilka chwil później w tył autobus, w którym znajdowało się ok. 45 pasażerów, uderzył pociąg Pendolino relacji Gdynia-Bielsko-Biała. Podróżowało nim blisko 200 osób. Na szczęście, w wyniku zdarzenia nie ucierpiał żaden z pasażerów autobusu oraz pociągu.

Wczoraj sąd uznał kierowcę autobusu za winnego wypadku i skazał go na karę roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata oraz pięcioletni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych z wyłączeniem kat. T. Oskarżony dobrowolnie poddał się karze na co przystała prokuratura. Przewoźnik kolejowy oszacował swoje straty z tytułu wypadku na ok. 2,5 mln zł.

bak

Foto: Facebook/Jarosław Włodarczyk