Szybki fryzjer z Bielska-Białej. Udany debiut w Bieszczadach
Bielski fryzjer Gabriel Głazowski, który prowadzi salon przy ul. Akademii Umiejętności, jest nie tylko mistrzem grzebienia. Bielszczanin ściga się także w rajdach samochodowych i odnosi sukcesy za kółkiem. Ostatnio wystartował w Bieszczadzkim Wyścigu Górskim, skąd przywiózł ważne punkty i puchary.
W miniony weekend zainaugurowano nowy sezon Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski. Na liście startowej 44. edycji Bieszczadzkiego Wyścigu Górskiego znalazła się silna reprezentacja Automobilklubu Beskidzkiego z Bielska-Białej. W tym gronie był mistrz fryzjerstwa Gabriel Głazowski, który za kierownicą peugeota 205 GTi na trasie w Załużu rozpoczął przygodę z wyścigami górskimi. Debiut okazał się udany.
Zjazd w szpalerze kibiców
Na trudnej trasie górskiej Gabriel w każdym kolejnym treningu poprawiał swój najlepszy czas, ale prawdziwą niespodziankę zgotował na koniec, notując na mokrej nawierzchni trzeci rezultat w klasyfikacji generalnej GSMP Historycznych. Jego wynik był jednocześnie najlepszym czasem drugiego podjazdu wśród samochodów historycznych w Pucharze Europy Strefy Centralnej.
Bilans debiutanckiego weekendu to dwukrotnie drugi stopień podium w klasie C4.2-D5, do których Gabriel dołożył trzecie miejsce w klasie w drugiej rundzie mistrzostw Polski. - Start w Bieszczadach przerósł moje wyobrażenia o wyścigach górskich. Stres był ogromny, ale z kolejnymi przejazdami rosła frajda z jazdy. Rywalizacja sportowa to jedno, ale potem zjazd do serwisu w szpalerze wiwatujących kibiców i cała atmosfera, jaka panuje na zawodach sprawiają, że bycie tutaj w roli zawodnika to po prostu mega przeżycie! - cieszył się na mecie Gabriel Głazowski.
Apetyt na sukcesy
W grudniu ub. roku bielski fryzjer zadebiutował w wyścigach samochodowych, stając na starcie 55. Rajdu Barbórka. Kierowca peugeota 205 GTi z logo bielsko.biala.pl na tylnej szybie wygrał trzy z pięciu prób w mocno obsadzonej klasie L2. Dzięki wygranej z rywalami, którzy często dysponowali znacznie mocniejszymi samochodami (np. Subaru Legacy, Lancia Delt), awansował do rywalizacji w kultowym kryterium na ul. Karowej, gdzie uzyskał najlepszy wynik w swojej klasie.
Kolejnym górskim wyzwaniem Gabriela Głazowskiego będzie start w połowie czerwca w Magurze Małastowskiej, lecz wynik wywieziony z Bieszczadów rozbudza apetyt na sukcesy w dalszej części sezonu. - Przede mną jeszcze dużo pracy, ale podejmę się tego z wielką przyjemnością. Z każdym przejazdem czasy były coraz lepsze, więc mamy pierwsze efekty i obraliśmy dobry kierunek. Mamy już ułożony plan i pomysły co poprawić przed startem w Magurze.
Portal bielsko.biala.pl jest patronem medialnym załogi Gabriela Głazowskiego w rajdach samochodowych.
bb
Foto: Buchti.pl
Oceń artykuł:
16 4






Klauzula informacyjna ›