Dwadzieścia tirów scenografii zjedzie na metę piątego etapu Tour de Pologne w Bielsku-Białej. Będą trybuny dla kibiców i mobilne muzeum wyścigu. Relację z etapu kończącego się w naszym mieście przeprowadzą stacje TVP i Eurosport, które oglądają widzowie w ponad 130 krajach świata.

Jak już informowaliśmy, piąty etap TdP 2018 rozegrany zostanie w środę, 8 sierpnia i zakończy się w Bielsku-Białej. Tego dnia kolarze rozpoczną rywalizację w Wieliczce. Będzie to etap typowo górski liczący ok. 151 km. - Dużo będzie się na nim działo. Zaplanowaliśmy cztery podjazdy, ostatnim będzie Przegibek. Potem mamy trzy trudne techniczne rundy [ulicami Bielska-Białej - red.] i sam finisz - mówi dyrektor wyścigu Czesław Lang.

Kolarze wjadą do miasta od strony Międzybrodzia Bialskiego. Następnie ul. Górską, Żywiecką, Gen. Bora-Komorowskiego i Gen. Andersa wjadą w al. Armii Krajowej, po czym rozpoczną ponad 7-kilometrowe rundy ulicami Karbową, Kolistą i Gen. Andersa. Trzecia runda zakończy etap. Meta zlokalizowana zostanie na wysokości siedziby spółki ZIAD.

Jak mówił dyrektor Lang, w rejonie mety etapu pojawi się wielkie miasteczko wyścigu kolarskiego.  - Na metę przyjeżdża ponad dwadzieścia tirów scenografii. Są to trybuny, mobilne muzeum Tour de Pologne oraz wiele dodatkowych atrakcji dla kibiców i mieszkańców Bielska-Białej.

Organizacja wyścigu ulicami miasta będzie wiązać się z utrudnieniami dla kierowców. Planowany wjazd peletonu do miasta ma nastąpić o godz. 15.50 (na Przegibku), a rozpoczęcie tzw. rund miejskich o godz. 15.57. Etap powinien zakończyć się ok. czterdziestu minut później. - Wyścig kolarski powoduje utrudnienia, ale wybierając metę etapu, podjęliśmy takie działania, by były jak najmniej uciążliwe dla mieszkańców Bielska-Białej. Minimalizacja tych utrudnień jest maksymalna - deklaruje wiceprezydent Waldemar Jędrusiński.

bak