Obraz nędzy i rozpaczy na osiedlu Karpackim - foto
Zapadająca się kostka brukowa i popękane płyty chodnikowe - tak wygląda przystanek komunikacji miejskiej na os. Karpackim w Bielsku-Białej. Wiceprezydent Lubomir Zawierucha przyznaje, że pętlę wybudowano ponad 20 lat temu, a „jej stan faktycznie wymaga podjęcia robót remontowych”.
Na stan techniczny przystanku wraz z pętlą dla autobusów kończących kurs w rejonie sklepu Kaufland na osiedlu Karpackim zwrócił uwagę Roman Matyja na kwietniowej sesji Rady Miejskiej. Radny PiS uważa, że 80 proc. nawierzchni z kostki brukowej i płyt chodnikowych nadaje się do wymiany. - Stan płytek chodnikowych zagraża bezpieczeństwu użytkowników - twierdzi radny. Jego zdaniem, jakość materiałów użytych do inwestycji nie była najlepsza, a remont tego miejsca jest pilnie potrzebny.
Teraz do interpelacji radnego odniósł się pisemnie zastępca prezydenta miasta Lubomir Zawierucha. Urzędnik poinformował, że pętlę przy ul. Gen. Sosnkowskiego zbudowano ponad 20 lat temu. - Układ komunikacyjny w rejonie pętli po jej wybudowaniu został już zmodernizowany. Konieczne jest przesądzenie co do jej dalszego funkcjonowania w tej formie - czytamy w odpowiedzi.
Wiceprezydent Bielska-Białej zapewnił, że MZD analizuje koncepcje modernizacji pętli. Remont fragmentów nawierzchni chodnika przy przystanku został włączony do harmonogramu zadań MZD i zostanie wykonany w maju.
bak
Oceń artykuł:
8 18Galeria:
Komentarze 19
Czyzby artykul na przedwyborcze zAmkaienie?
Kolejny raz "nic się nie stało", "jestę inżynierę" i za wszystko zapłacą podatnicy...
Moze warto sprawdzic kto to sprzedaje?




Klauzula informacyjna ›