Partia Razem uważa, że zasłużone bielszczanki nie są należycie honorowane. Dlatego wskazuje bezimienne ronda w mieście i chce, by miały swoje patronki. Tymczasem od kilku lat na rozpatrzenie czeka projekt nadania rondu w pobliżu Sfery imienia prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

Petycja w sprawie upamiętnienia kobiet związanych z naszym miastem i regionem trafiła do Rady Miejskiej w marcu br. Jej autorzy przypominają, że rok 2018 jest Rokiem Praw Kobiet. Sto lat temu z mocy dekretu podpisanego przez marszałka Józefa Piłsudskiego Polkom przyznano prawa wyborcze. Tymczasem patronami bielskich ulic i placów są najczęściej mężczyźni. W Bielsku-Białej patronek płci pięknej jest dziewięć razy mniej niż patronów.

Jak wylicza partia Razem, są to głównie postacie literackie - Balladyna, Jagienka, Telimena albo osoby uznane przez kościół za święte. Najmniej kobiet-patronek związanych jest bezpośrednio z naszym miastem. - W przestrzeni miejskiej jest mało śladów kobiet, mimo że wniosły niekwestionowany wkład w walkę o niepodległość i odbudowę państwa polskiego. Dlatego apelujemy, by uhonorować kolejne ważne dla miasta i regionu kobiety - piszą działacze Razem z Bielska-Białej.

Wśród postaci, które ich zdaniem należy uhonorować są Selma Kurz z Białej, jedna z najsławniejszych europejskich śpiewaczek operowych przełomu XIX i XX wieku (pisaliśmy o niej m.in. w artykule Wielka kariera ubogiej bielszczanki), oraz Erna Singer z Bielska, lekarka pracująca na początku XX wieku w szpitalu przy dzisiejszej ul. Wyspiańskiego. Autorzy petycji zwracają uwagę, że w mieście jest „olbrzymia liczba rond nie posiadających nazwy”. Wśród nich wymieniają skrzyżowania w pobliżu Galerii Sfera.

Tymczasem w tzw. zamrażarce od ośmiu lat leży wniosek w sprawie uczczenia pamięci prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Projekt powstał w 2010 roku, kilka miesięcy po katastrofie smoleńskiej. Wniosek złożył Roman Matyja, ówczesny przewodniczący klubu radnych PiS w Bielsku-Białej, który jako najlepsze lokalizacje wskazał ronda przy zbiegu ul. Wałowej, Barlickiego i Cechowej oraz Mostowej i Gazowniczej. Jedno miałoby nosić imię Lecha Kaczyńskiego, a drugie ostatniego prezydenta na uchodźctwie Ryszarda Kaczorowskiego.

Wniosek partii Razem rozpatrzy komisja bezpieczeństwa i samorządności Rady Miejskiej.

bak