Zaniedbane obiekty tego typu, podobnie jak Stalownik czy nieistniejący już "szkieletor" Fiata, z reguły kończą żywot przez wyburzenie. Ale Kozubnik w dolinie potoku Mała Puszcza w Beskidzie Małym czeka inny los. Zrujnowany były luksusowy ośrodek wypoczynkowy wstaje z ruin dzięki prywatnemu inwestorowi, który chce przywrócić mu status „polskiego Davos”.

Kozubnik w czasach swojej świetności gościł m.in. dygnitarzy partyjnych z państw Europy Wschodniej. Po upadku PRL luksusowy ośrodek wypoczynkowy popadł w ruinę i na ćwierćwiecze stał się mekką dla fanów zwiedzania opuszczonych i zdewastowanych obiektów, miejscem plenerowych spotkań młodzieży oraz poligonem dla miłośników paintballu. W podziemiach kompleksu przez jakiś czas funkcjonowała fabryka amfetaminy, która została zamknięta przez CBŚ w 2001 roku.

Zaniedbane obiekty tego typu, podobnie jak Stalownik czy nieistniejący już "szkieletor" Fiata, z reguły kończą żywot przez wyburzenie. Ale Kozubnik czeka inny los. Prace nad rewitalizacją ośrodka trwają od 2014 roku i są coraz bardziej zaawansowane. Jak dotąd, wyremontowano dwa budynki: jeden na dole kompleksu oraz wysoki gmach, z okien którego można nadal oglądać grafitti. Oba apartamentowce otrzymały nazwy: Daglezja i Kiczora.

Znaczna części starych obiektów basenowych jest rozbierana. Np. głębokiego basenu już nie ma. Jego niebieskie płytki skuto, a nieckę zalano betonem. W tym miejscu mają stanąć nowe baseny, sauny i centrum SPA. Powyżej, w przyległym budynku powstanie hotel. W dawnych budynkach restauracyjnych zostanie zlokalizowana stalowo-szklana strefa rozrywki, której wizualizację przedstawia wiszący baner (szczegóły znajdziesz TUTAJ).

Jak informuje strona internetowa właściciela obiektu, zrewitalizowany ośrodek „zaoferuje gościom luksusowe apartamenty, hotel w standardzie czterech gwiazdek, centrum SPA, sauny, basen, klub fitness, restauracje, kawiarnie, sale zabaw dla dzieci, sale konferencyjne, sklep spożywczy". W jednym z wyżej położonych budynków powstanie centrum konferencyjne. Sprzedaż apartamentów już się zaczęła.

Foto: Piotr Bieniecki