Przerażeni mieszkańcy. To dewastacja secesyjnej kamienicy? - foto
O sprawie poinformowali nas mieszkańcy zabytkowej kamienicy przy ul. Mickiewicza 3. Źródła historyczne podają, że to jeden z pierwszych secesyjnych budynków w Bielsku. Kamienica jest właśnie remontowana i to wzbudza zaniepokojenie mieszkańców, którzy twierdzą, że w trakcie prac zniszczono secesyjne ozdoby. Na dowód wysłali nam zdjęcia. - Nie ma mowy o żadnej dewastacji - podkreśla administrator nieruchomości.
Nasza rozmówczyni jest zaskoczona zachowaniem ekipy remontowej. - Nikt nas nie uprzedzał, że będą się działy takie rzeczy. Przyjeżdża ekipa, zakłada rusztowanie, siatki ochronne i działają - mówi zdenerwowana. Dodaje, że w sobotę zaalarmowała ją sąsiadka z kamienicy naprzeciwko. - Z hukiem spadały sztukaterie i detale architektoniczne. Będę w tej sprawie dzwoniła do Katowic, do wojewódzkiego konserwatora zabytków! - podkreśla mieszkanka kamienicy przy Mickiewicza 3.
Magdalena Dziedziak, administrator nieruchomości, a także pełnomocnik inwestora zapewnia, że nie ma mowy o żadnej dewastacji. Prace odbywają się pod okiem miejskiego konserwatora zabytków w Bielsku-Białej. Obiekt - jak dodaje pani Magdalena - nie jest wpisany do rejestru zabytków. Nasza redakcja otrzymała kopię pozwolenia na budowę, które wydał prezydent Bielska-Białej.
Administrator nieruchomości powiedziała portalowi, że „wykonawca remontu jest osobą kompetentną, która od początku miała na uwadze zachowanie detali sztukatorskich w nienaruszonym stanie”. - Czego się nie dało uratować, zostało odtworzone. Zostały odkryte dodatkowe zdobienia, które także są odtwarzane. Wymaga to wiele pracy i precyzji - tłumaczy. Chodzi o prążki na boniach (oryginalny architektoniczny element dekoracji - przyp. red.), które przez wiele lat były przykryte kolejnymi warstwami tynków.
- Po skuciu tych luźnych tynków, które i tak by odpadły, ponieważ były już odparzone, ukazały się delikatne prążki. W ramach prowadzonego remontu zostaną odtworzone - podkreśla administrator. Magdalena Dziedziak dodaje, że w ubiegłym roku wykończono elewację północną budynku. Do sprawy wkrótce wrócimy.
asz
Oceń artykuł:
16 6Galeria:
Komentarze 26
Uszy więdną :( czym skorupka za młodu...
Jakimś dziwnym trafem cały kontener zniknął bez śladu zaraz na następny dzień. Oby wersja wykonawcy się potwierdziła.
Ale przynajmniej duzo sie dzieje na stronie:)
Po trzecie proszę się zorientować skąd pochodzą fragmenty sztukaterii - to gipsowe odlewy pochodzące z innego budynku (takie zdobienia nie występują na tej elewacji).
Ponadto artykuł zawiera mnóstwo błędów merytorycznych (zdobienia od strony podwórza? - od podwórza jest mural zrealizowany przy współpracy z Galerią BWA.
"Przyjeżdża ekipa, zakłada rusztowanie, siatki ochronne i działają - mówi zdenerwowana. " - pierwszy raz słyszę o obowiązku informowania osób niezainteresowanych o zamiarze przeprowadzenia remontu.
"Z hukiem spadały sztukaterie i detale architektoniczne." - a w zaciszu pracowni konserwatorskiej stały już gotowe odlewy...
"Na podbeskidziu nie szanuje się zabytków?" - warto wgłębić się w temat. Wydawanie sądów wymaga poparcia w argumentach.
Willa hauptiga, mozaiki Bieńka, amfiteatr w Lipniku, leśniczòwka w Lipniku, kamienica przy Mickiewicza 3
Który to już?
Dzicz, Panie...
Nagle wszyscy są specjalistami od odnowień - a co to ma znaczyć?? Ludzie, zajmijcie się swoją robotą, a od naszej wara!!!







Klauzula informacyjna ›