Biskup Piotr Greger celebrował wczoraj Mszę Wieczerzy Pańskiej w bielskiej katedrze św. Mikołaja. Zgodnie z liturgią wielkoczwartkową, duchowny symbolicznie umył nogi 12 wiernym. Gest ten ma oznaczać postawę pokory oraz ofiarnej służby i miłości.

Według Nowego Testamentu, obrzęd umywania nóg został ustanowiony przez Jezusa w czasie Ostatniej Wieczerzy w Wieczerniku. Tradycyjnie w Wielki Czwartek papież obmywa nogi ubogim oraz więźniom. Wczoraj w bielskiej katedrze bp Piotr Greger tłumaczył, że msza jest czasem, kiedy Bóg usługuje wiernym.

- Trzeba pozwolić Bogu, żeby mi usłużył - przekonywał duchowny i wskazał, że na tym polega dojrzałość w wierze. - Mierzy się ją tym, co potrafimy przyjąć od Boga - dodał.

Biskup zaapelował, by znak umycia nóg wyzwolił poczucie odpowiedzialności za to wszystko, co tworzy obszar nowego przykazania miłości, stanowiącego paschalne zadanie na wzór „Tego, który nie przyszedł, aby Mu służono, lecz żeby służyć i dać swoje życie na okup za wielu”.

bb

Foto: Marian Szpak/diecezja bielsko-żywiecka