Od kwietnia w ZUS w Bielsku-Białej funkcjonować będzie Centrum Umorzeń Drugiej Instancji, gdzie trafią wnioski z całej Polski o ponowne rozpatrzenie sprawy o umorzenie zadłużenia. Umorzenie jest możliwe m.in. wtedy, gdy dłużnik jest w trudnej sytuacji finansowej i rodzinnej.

Do Centrum Umorzeń w bielskim ZUS będą trafiały sprawy ze wszystkich oddziałów w Polsce. Pracownicy centrum będą pracować na elektronicznych dokumentach, co ma przełożyć się na skrócenie terminu rozpatrzenia spraw. Centra umorzeń pierwszej instancji powstaną w dwóch oddziałach - w Rzeszowie i w Łodzi. - Jesteśmy przekonani, że klienci zakładu z całej Polski będą zadowoleni z naszej profesjonalnej obsługi - mówi Marcin Tomecki, zastępca dyrektora ds. dochodów w Oddziale ZUS w Bielsku-Białej.

Aby umorzyć zadłużenie z tytułu nieopłaconych składek, muszą być spełnione bardzo ścisłe kryteria. Możliwe jest to np. wtedy, gdy ZUS stwierdzi całkowitą nieściągalność należności lub dłużnik jest w trudnej sytuacji finansowej i rodzinnej. Należność uznaje się za całkowicie nieściągalną, gdy dłużnik zmarł i nie pozostawił majątku ani nie ma spadkobierców lub innych następców prawnych.  

Jeśli chodzi o trudną sytuację finansową dłużnika, to także w tym przypadku sprawy są bardzo wnikliwie analizowane. Jeżeli dłużnik po opłaceniu należności składkowych nie mógłby zaspokoić niezbędnych potrzeb życiowych dla siebie i rodziny, istnieje przesłanka do umorzenia długu. Również wtedy, gdy dłużnik poniósł straty materialne w wyniku klęski żywiołowej, które spowodowały, że opłacenie należności z tytułu składek mogłoby pozbawić go możliwości dalszego prowadzenia działalności.

 - Zachęcamy klientów, jeśli już teraz mają problemy z terminowym opłacaniem składek bądź jakieś zaległości w ZUS, to najlepiej skonsultować się z naszymi doradcami do spraw ulg i umorzeń, którzy wskażą możliwe najlepsze dla płatnika rozwiązania w danej sytuacji - podpowiada wicedyrektor bielskiego ZUS.

bb