Złote Maski dla Banialuki. Teatr Polski tym razem bez nagrody
W Operze Śląskiej w Bytomiu odbyła się wczoraj uroczystość wręczenia nagród artystom z województw śląskiego i opolskiego za osiągnięcia teatralne ubiegłego sezonu. Złote Maski otrzymali twórcy związani z bielską "Banialuką". Tym razem na liście nagrodzonych nie ma spektakli z Teatru Polskiego w Bielsku-Białej.
W obecnej, 50. edycji do Złotej Maski kandydowały przedstawienia premierowe zrealizowane w teatrach województwa śląskiego w okresie od 1 stycznia do 31 grudnia 2017 roku. Spektakle oceniane były w dziewięciu kategoriach.
Wśród laureatów tegorocznych nagród teatralnych są twórcy związani z Teatrem Lalek Banialuka. Złotą Maskę w kategorii Spektakl dla młodych widzów otrzymał „Król Maciuś Pierwszy" na motywach powieści Janusza Korczaka w reżyserii Konrada Dworakowskiego. Natomiast w kategorii Rola w teatrach lalkowych nagrodzono Mateusza Bartę za rolę w spektaklu „Król Maciuś Pierwszy” oraz za rolę w spektaklu „Buratino” na motywach „Złotego kluczyka” Aleksego Tołstoja w reżyserii Mariana Pecko.
Teatr Polski w Bielsku-Białej nie otrzymał żadnej nagrody, choć posiadał dwie nominacje (Anita Jancia-Prokopowicz w kategorii Aktorstwo-rola kobieca za tytułową kreację w spektaklu "Wanda" oraz Ilona Binarsch za Scenografię do tego przedstawienia). Nagroda za przedstawienie roku oraz przedstawienie roku dla dzieci ma charakter honorowy. W pozostałych kategoriach nagrody mają charakter finansowy i wynoszą 4 tys. zł każda. Złote Maski fundowane są z budżetu Województwa Śląskiego.
bb
Foto: A. Morcinek
Oceń artykuł:
5 1
Klauzula informacyjna ›