Strażnicy jeżdżą do zamrożonych aut. Uruchomili ponad 140
Mrozy, jakie dokuczają nam ostatnio dają się we znaki szczególnie kierowcom parkującym pojazdy poza garażami. Wszyscy właściciele samochodów, którym nie powiódł się poranny rozruch auta mogą liczyć na pomoc strażników miejskich. Wystarczy zadzwonić na bezpłatny numer.
Straż Miejska została wyposażona w tym roku w specjalne urządzenie rozruchowe pomagające w odpaleniu silników pojazdów, które ze względu na niskie temperatury odmówiły posłuszeństwa. Jak uzyskać pomoc? Wystarczy zadzwonić pod bezpłatny numer 986 i podać dyżurnemu Straży Miejskiej swoją lokalizację. Ten skieruje patrol we wskazane miejsce.
Do tej pory z pomocy strażników w tym zakresie skorzystało już ponad 140 kierowców (o tej inicjatywie informowaliśmy w artykule Straż Miejska pomaga w uruchomieniu auta).
bb
Foto: SM Bielsko-Biała
Oceń artykuł:
22 2Komentarze 19
Prosty sposób na oszczędności. Starczy na Lipnik i inne projekty obywatelskie.
Z tego co czytam to straż miejska dubluje cały czas zadania innych pracowników urzędu.
Do akumulatorów wysyłać straż pożarną bo i tak jeżdżą do wypadków przynajmniej coś zarobią bo miasto płaci im za każdy wyjazd. Na pogadanki w szkołach wysłać pracownika z wydziału oświaty i wydziału ochrony środowiska. W końcu to specjaliści w swoich dziedzinach. Dla towarzystwa niech idzie z nimi jakiś policjant. Do bezdomnych niech jeżdżą pracownicy z Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej wraz z Kuchnią Alberta. Będzie z tego większy pożytek. Jak się boją to niech wezmą też do towarzystwa policjanta. Do tego mamy przecież Wydział Zarządzania Kryzysowego, który może włączyć się do pracy.
W prosty sposób zaoszczędzimy 7 milionów złotych i urzędnicy nie będą dublować swojej pracy a będą robić to co do nich należy.

Klauzula informacyjna ›