Aż -15,4 st. C pokazywały dziś rano termometry na stacji IMGW w bielskich Aleksandrowicach. Zdaniem synoptyków, siarczysty mróz utrzyma się do końca tygodnia. Wczoraj wolnych miejsc nie było w noclegowni dla bezdomnych mężczyzn przy ul. Krakowskiej.

To była najzimniejsza noc tego roku w naszym regionie. Termometry na stacji IMGW na lotnisku w bielskich Aleksandrowicach zanotowały o poranku -15,4 st. C. Niewykluczone, że wynik ten wkrótce zostanie poprawiony. Zdaniem synoptyków, bardzo niskie temperatury utrzymają się w Polsce co najmniej do końca tego tygodnia. Lokalnie słupki rtęci pokazywać mogą nawet -20 st. C.

Wczoraj wszystkie miejsca (46) zajęte były w noclegowni dla bezdomnych mężczyzn przy ul. Krakowskiej. W ośrodku zapewniono nas jednak, że nikt kto będzie wymagał pomocy nie zostanie odesłany z kwitkiem. - Miejsce i ciepła herbata znajdzie się dla każdego - usłyszeliśmy.

Pięć wolnych miejsc dla kobiet posiada Podbeskidzki Ośrodek Interwencji Kryzysowej przy ul. Pięknej, gdzie znajduje się również kilkanaście tzw. miejsc hostelowych. Pomocy udziela też Dom dla Bezdomnych przy Stefanki. Regularnie bezdomnych wybierających życie „pod chmurką” odwiedzają patrole Straży Miejskiej (pisaliśmy o tym w artykule Wybrali całodobowe życie na ulicy. Mróz zabija!).

Wykaz placówek świadczących pomoc w Bielsku-Białej i powiecie bielskim:
Noclegownia w Bielsku-Białej, ul. Krakowska 2a (dla mężczyzn),
Dom dla Bezdomnych w Bielsku-Białej, ul. Stefanki 7 (dla kobiet),
Podbeskidzki Ośrodek Interwencji Kryzysowej w Bielsku-Białej, ul. Piękna 2,
Noclegownia w Czechowicach-Dziedzicach, ul. Łukasiewicza.

bak