Na równi pochyłej. Nowi bielszczanie z Londynu
Jest nas coraz mniej. Zarówno w Bielsku-Białej, ale też w innych miastach i ogółem w kraju. Na dodatek z roku na rok rośnie średnia wieku. Analitycy GUS prognozują, że w roku 2050 stolicę Podbeskidzia zamieszkiwać będzie zaledwie 133 tys. osób. Spora część obecnych mieszkańców to osoby napływowe. Nowi bielszczanie przyjechali m.in. z Londynu, Dublina, Chicago, Nowego Jorku czy Turynu.
Kiedy przed pięcioma laty publikowaliśmy artykuł Bielsko-Biała miastem seniorów?, wielu Czytelników wątpiło w realność ówczesnych prognoz liczby mieszkańców Bielska-Białej w przyszłości. Przyszłość nadeszła i oto okazuje się, że symulacje nie kłamały. W ciągu ostatnich pięciu lat liczba ludności zamieszkującej Bielsko-Białą spadała bowiem z roku na rok.
Wszędzie maleje
Teraz jest nas w stolicy Podbeskidzia 172 tys. 30 osób, co oznacza, że od 2013 roku ubyło 1666 bielszczan. Czy to dużo, czy mało, to pojęcie oczywiście względne. Istotne jest to, że z roku na rok systematycznie ubywa nas z miasta. Analitycy Głównego Urzędu Statystycznego prognozują, że w roku 2050 Bielsko-Białą zamieszkiwać będzie zaledwie 133 tys. osób.
Podobna tendencja panuje jednak w całym kraju. Niedawno ONZ opublikował raport, z którego wynika, że Polska znajduje się w czołówce państw najszybciej wyludniających się. Gdyby proces ten miał trwać tak, jak jest prognozowany, w 2050 roku populacja mieszkańców kraju zmniejszyłaby się w stosunku do obecnego roku o 15 proc. i wyniosłaby 32 mln osób. Pół wieku później - jak twierdzi raport - w Polsce mieszkałoby jedynie 21 mln ludzi.
Bielszczanie z Nowego Jorku
Kolejny wskaźnik GUS - wiek mieszkańców, również nie napawa optymizmem. Nie dość bowiem, że bielszczan ubywa, to rośnie średnia ich wieku. Obecnie jest to 42,8 lat. To oznacza, że osób w tzw. wieku poprodukcyjnym jest w Bielsku-Białej 23,7 proc. w stosunku do ogółu. Odsetek ten również rośnie z roku na rok. Np. w 2014 roku wynosił 22 proc.
Na koniec kilka ciekawych danych dotyczących pochodzenia bielszczan. Okazuje się, że opinia o tym, że spora część obecnych mieszkańców to osoby napływowe jest zasadna. Takich bielszczan jest dzisiaj blisko 40 proc., w tym 14 proc. urodziło się w Kozach, po 7 proc. w Szczyrku i Wilkowicach i 7,6 proc. w Żywcu. Pozostali mieszkańcy z tej grupy napłynęli do Bielska-Białej z innych rejonów Polski, a także 161 osób z Londynu, 68 z Dublina, 26 z Chicago, 18 z Nowego Jorku oraz 33 z Turynu.
Kk
Źródła: GUS oraz portal WB Data, oprac. Wojciech Brol, w części dotyczącej pochodzenia bielszczan.
Oceń artykuł:
12 0Komentarze 17
Jeszcze 3 dekady temu pisano w prognozach,że BB miało mieć obecnie ponad 200 tyś mieszkańców.
z bielskich bloków wyprowadzili się do domów na obrzeżach lub wrócili na działki darowane od rodziców...
to chyba bardziej prawdopodobna historia ...niz pańska.

Klauzula informacyjna ›