- Jesteśmy liderem, jeśli chodzi o rozwiązania drogowe. Zazdroszczą nam wszyscy - zakomunikował prezydent Jacek Krywult w odpowiedzi na interpelację radnego Bronisława Szafarczyka, który ma poważne zastrzeżenia do jakości i organizacji pracy służb inżynierii ruchu w mieście.

W tej kadencji Bronisław Szafarczyk wielokrotnie interpelował w sprawach błędów popełnianych przez projektantów rozwiązań drogowych na terenie miasta. Podobnie było na styczniowej sesji Rady Miejskiej, kiedy radny PiS, będący inżynierem drogownictwa i audytorem bezpieczeństwa ruchu drogowego, zapytał o analizy i badania ruchu na ul. Sucharskiego z związku z zastosowaniem tam strefy ruchu uspokojonego. Ponownie zaapelował też o wykonanie audytu wszystkich przejść dla pieszych na terenie Bielska-Białej.

W odpowiedzi prezydent miasta oznajmił, że nie jest uprawniony do podważania kompetencji inżynierów, którzy projektują rozwiązania drogowe i posiadają stosowne uprawnienia. - Nie można wszystkich w ten sposób brać i stawiać sprawę, że wszystko jest źle zaprojektowane. Oczywiście, zawsze może być tak, że są jakieś uwagi, mogą być pomyłki, to się zdarza. Część pana uwag była słusznych, wzięto je pod uwagę, ale nie można generalizować - przekonywał na sesji Jacek Krywult.

Prezydent Bielska-Białej chwalił układ drogowy w mieście. - Jesteśmy chyba liderem, jeśli chodzi o rozwiązania drogowe. Naprawdę zazdroszczą nam wszyscy inni - dodał.

bak

Foto: Bronisław Szafarczyk