Wandale na Rynku. Wyrwali Neptunowi trójząb!
Gdzie podział się trójząb z rzeźby Neptuna stojącej na bielskim Rynku? Okazuje się, że padł ofiarą wandali, którzy go wyrwali z cokołu i porzucili obok. Na szczęście, trójząb nie został uszkodzony i jest już w dyspozycji służb miejskich. Wkrótce wróci na swoje miejsce.
Figura Neptuna stojąca na bielskim Rynku została uszkodzona. Obecnie posąg pozbawiony jest trójzębu będącego atrybutem rzymskiego boga wód, chmur i deszczu. Zapytaliśmy w Urzędzie Miejskim w Bielsku-Białej, w jakich okolicznościach doszło do dewastacji mienia publicznego.
- To był akt wandalizmu. Trójząb nie został skradziony. Ktoś w akcie wandalizmu go naruszył i położył obok cokołu. Miało to miejsce około dwóch tygodni temu - tłumaczy Tomasz Ficoń, rzecznik magistratu. Nasz rozmówca zapewnia, że przedmiot znajduje się w dyspozycji służb miejskich i w niedługim czasie powinien wrócić na swoje miejsce.
To kolejny przypadek skrajnej głupoty wandal dewastujących mienie publiczne. Ostatnio informowaliśmy o chuliganach, którzy uszkodzili oświetlenie ścieżki pieszo-rowerowej wokół lotniska. Niskie latarnie są regularnie niszczone przez wandali, a za naprawę lamp płacimy wszyscy.
Foto: Piotr Bieniecki/Michał Jastrzębski
bak
Oceń artykuł:
10 1Komentarze 20
Menelstwo rzadzi miastem w centrum i na peryferiach.
Spróbuj wjechać samochodem na rynek.
Nie dokończysz okrążenia,a już bedziesz w i ich łapach.
na zachodzie za drobny wandalizm, kara kilka tysięcy dolarów
a u nas wstyd pisać
A gdzie ściganie właścicieli psów, których odchody walają się po głównych deptakach miasta i pojawiają się regularnie nowe miny.
Gdzie ściganie wandali niszczącymi mienie i malującymi ściany i pijaków, którzy w parkach na codzień piją alkohol i się z tym nawet nie kryją.

Klauzula informacyjna ›