Najpóźniej jesienią br. doświetlonych zostanie kolejnych czternaście przejść dla pieszych w Bielsku-Białej. Jak poinformowano portal w Miejskim Zarządzie Dróg, koszt inwestycji oszacowano na 250 tys. zł. Zarządca dróg co roku będzie doświetlał najbardziej niebezpieczne przejścia w mieście.

Jak dowiedział się portal, do doświetlenia wytypowano przejścia dla pieszych na ul. Lenartowicza (rejon SP 20), Wałowej (zejście z 3 Maja), Michałowicza (skrzyżowanie z Kamienicką, Kamińskiego oraz posesje nr 51 i 57), Warszawskiej (skrzyżowanie z Węglową), Katowickiej (skrzyżowanie z Królewską), Bystrzańskiej (skrzyżowanie z Argentyny), Daszyńskiego (skrzyżowanie ze Stażystów), Hałcnowskiej (skrzyżowanie z Wernyhory), Karpackiej (okolice Jeżynowej i SP 22) oraz Wyzwolenia (SP 28).

- Przejścia te zostały wyznaczone po wspólnej analizie wypadkowości i zagrożeń z przedstawicielami wydziału ruchu drogowego Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej. Obecnie w zakresie realizacji wybierany jest projektant, który na zaktualizowanych podkładach mapowych zaprojektuje i uzgodni ze stosownymi służbami projekty doświetlenia przejść dla pieszych - mówi inż. Marcin Burdziński z MZD.

W jaki sposób przejścia zostaną doświetlone? - Będą to rozwiązania systemowe. Niższe latarnie z niezależnym zasilaniem, które dzięki czujnikom zmierzchu będą mogły zapalać się niezależnie od oświetlenia ulicznego i np. reagować na złe warunki pogodowe - tłumaczy inż. Burdziński. Lampy zasilane będą energooszczędnymi wkładami LED, które w połączeniu z odpowiednimi oprawami umożliwią dobre doświetlenie całej strefy przejścia.

Czas zakończenia inwestycji planowany na jesień br. Jak zapewniono portal w MZD, zadanie doświetlenia kolejnych przejść dla pieszych będzie realizowane cyklicznie co roku, jako element programu zapewnienia bezpieczeństwa najmniej chronionym uczestnikom ruchu. Planowane na ten rok nakłady finansowe są obecnie szacowane na ok. 250 tys. zł.

bak

Foto: doświetlone przejście na ul. Stojałowskiego