Kobieta pod kołami na Komorowickiej - foto
Do potrącenia kobiety na przejściu dla pieszych doszło dziś około południa na ul. Komorowickiej w Bielsku-Białej. Na miejscu jest już zespół pogotowia ratunkowego oraz policja.
To kolejne potrącenie na przejściu dla pieszych w ostatnich dniach. Informację o tym zdarzeniu wraz ze zdjęciem otrzymaliśmy od naszego Czytelnika za pośrednictwem zakładki Zgłoś wydarzenie. Dziękujemy! Informację potwierdziła podinsp. Elwira Jurasz z KMP w Bielsku-Białej.
- 53-letnia kierująca suzuki potrąciła na przejściu 23-letnią pieszą. Kobieta z obrażeniami niezagrażającemu życiu trafiła do szpitala - mówi rzecznik bielskiej policji.
Więcej szczegółów na temat tego zdarzenia znajdziesz w artykule Dramat na przejściu dla pieszych - foto.
bak
Artykuł wyświetlono 8655 razy.
Oceń artykuł:
13 1
Średnia ocena 4.7/5 dla "Kobieta pod kołami na Komorowickiej - foto" bazuje na 14 głosach.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 18
dziękuje za uwage
Art. 14 Prawa o ruchu drogowym: Zabrania się pieszym wchodzenia na jezdnię bezpośrednio przed jadący pojazd, w tym również na przejściu dla pieszych.
Koniec kropka
Rzeczywiście senat odrzucił nowelizację ustawy, że pieszy oczekujący na przejściu ma pierwszeństwo przed pojazdem. Przepraszam!
Hans
Musi z komórką przy nosie wlazla na te pasy tzn wtargnela ale ona nie wie ze byla na pasach bo pisala wtedy mesecz i auto ja obudzilo :-)
niezarejestrowany
do koniec kropka +5 ze znajomosci przepisow !!! (w lewo w prawo i w lewo ) pelen SZACUN !!!!!!!!!!!
Incubo
@Koniec KropkaJeśli już wklejasz, to nie urywki z ustawy, tylko raczej jednolity tekst z prawa o ruchu drogowym byłby odpowiedniejszy.
Michał
Proszę Państwa, wpis o stanie prawnym ze strony internauty koniec kropka zawiera wklejkę z projektu ustawy - który nie wszedł w życie !!! Proszę nie wprowadzać innych w błąd - bo treść postu sugeruje, że takie przepisy mamy od 1 stycznia 2017. Nic bardziej błędnego! W szczególności nadal nie ma po stronie pieszych bezwzględnego obowiązku zatrzymania się przed przejściem...
Koniec kropka
Ustawa o zmianie ustawy Prawo o ruchu drogowymArt. 1.
W ustawie z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 r. poz. 1137, z późn. zm.1)) wprowadza się następujące zmiany:
1) w art. 2 pkt 23 otrzymuje brzmienie:
„23) ustąpienie pierwszeństwa – powstrzymanie się od ruchu, jeżeli ruch mógłby zmusić innego kierującego do zmiany kierunku lub pasa ruchu albo istotnej zmiany prędkości, a pieszego – do zatrzymania się, zwolnienia lub przyspieszenia kroku lub – w przypadku oczekiwania na możliwość wejścia na przejście dla pieszych – powstrzymania się od wejścia na nie;”;
2) w art. 13:
a) ust. 1 otrzymuje brzmienie:
„1. Pieszy przechodzący przez jezdnię lub torowisko jest obowiązany zachować szczególną ostrożność oraz, z zastrzeżeniem ust. 2 i 3, korzystać z przejścia dla pieszych.”,
b) po ust. 1 dodaje się ust. 1a i 1b w brzmieniu:
„1a. Pieszy znajdujący się na przejściu dla pieszych ma pierwszeństwo przed pojazdem. Pieszy oczekujący na możliwość wejścia na przejście dla pieszych ma pierwszeństwo przed pojazdem, z wyjątkiem tramwaju.
1b. Przed wejściem na przejście dla pieszych, pieszy jest obowiązany zatrzymać się i upewnić, czy kierujący pojazdem ustępuje mu pierwszeństwa.”;
3) w art. 26:
a) ust. 1 otrzymuje brzmienie:
„1. Z zastrzeżeniem ust. 1a, kierujący pojazdem, zbliżając się do przejścia dla pieszych jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa pieszemu, który znajduje się na przejściu dla pieszych lub oczekuje na możliwość wejścia na nie.”,
b) po ust. 1 dodaje się ust. 1a w brzmieniu:
„1a. Kierujący tramwajem zbliżając się do przejścia dla pieszych jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa pieszemu, który znajduje się na przejściu dla pieszych.”.
Art. 2.
Ustawa wchodzi w życie z dniem 1 stycznia 2017 r.
100%BB
W roku 2007 szacunkowo wskazywano że ilość samochodów które jeżdżą po naszych drogach wynosi od 15 do 19 milionów pojazdów. Obecnie ta liczba wynosi ponad 25 milionów w tym 22 mln osobowe i 3 miliony ciężarowych ( nie licząc autobusów, motocykli i motorowerów ). Ta tendencja wzrostowa utrzyma się dopóki samochody bedą opłacalne i ludzi będzie stać na ich utrzymanie. Tak więc nie dziwią te sytuacje jakie są na drodze. Tam gdzie nie ma sygnalizacji świetlne tam naprawdę cieżko jest przejść na drugą stronę ulicy.
Wolność.
Ilość samochodów nie ma nic do rzeczy. Czy będzie ich milion czy 50 mln uważać trzeba zawsze. Na głupotę nie ma lekarstwa. Skoro pieszym wmawiało się przez lata, że mają pierwszeństwo to odeszli od zasady popatrz w lewo w prawo i jeszcze raz w lewo. Stąd brak rozwagi i częste wchodzenie jak samochód jest niedaleko. To jest rezultat. Efekt złej polityki propagandowej. Zbiera ona teraz żniwo. A kolega proponuję tutaj wrócenie do wozów drabiniastych. Bo mu ilość aut przeszkadza.
100%BB
Nic się nie zmienia, teraz nie było ciemno, nie było niedoświetlonego przejścia dla pieszych a wypadek i tak się zdarzył.Znaczy ni mniej nie wiecej że samochodów przybywa i trudno jest dzisiaj poruszać się tak pieszym jak i kierowcom.
Zawsze było tak jak pamiętam, ze piesi potrafili wejść na pasy przed jadącym samochodem, ale jeszcze parę lat temu nie było takiej ilości wypadków jak obecnie.Dzisiaj potrącenie pieszego to niemal codzienność a przecież 5-10 lat temu tez były komórki i słuchawki na uszach, nie wiele się od tego czasu zmieniło poza ilością wypadków z udziałem pieszych.
Wolność.
Ludzie są mniej czujni i rozważni. Przyczynę już podałem. Dzisiaj nie ma zasady popatrz w lewo w prawo i jeszcze raz w lewo tylko wchodzę bo mam pierwszeństwo. A nadto 99,8% kierowców jednak nie potrąca przechodniów więc to nie wina ilosci samochodów.
Koniec kropka
Pieszy ma pierwszeństwo przed pojazdem, tak na przejściu jak i przed nim
kala
Kaptur na głowie, komórka przed nosem i wchodzą na przejście prosto pod samochód .
Trolik
@kala , niestety podobnie jak kierujący + wszechobecne chamstwo niestety.
Arek
Przy prędkości 50 km/h samochód przejeżdża 14 m/sek. Czas reakcji i uruchomienia hamulców jest większy, wynosi 1,5 - 2 sek. Do tego dochodzi droga hamowania. Dla porównania pieszy przechodzi 1,1 m/sek. Widzisz @Kott tego nie wiedziałeś. Z opisu można wnioskować, że piesza wtargnęła pod samochód. Mogła też zdecydować się na taki krok, bo kierowcy jadą jak barany.
Kott
Kaptur na głowie, komórka przed nosem i wchodzą na przejście prosto pod samochód nawet nie sprawdzając kątem oka czy coś nadjeżdża, bo natłuczono w głowy, że pieszy ma pierwszeństwo. Codziennie się spotykam z kilkoma takimi mądrymi inaczej. Oczywiście mają pierwszeństwo ale rozum też powinni mieć żeby przewidywać ile wynosi droga hamowania jadącego nawet powoli samochodu i kulturę osobistą.
Incubo
Nie zawsze tak jest.Z mojego doświadczenia jako kierowca spotykam więcej chamskich pieszych, którzy wpychają się na jezdnię, jakby wydawało im się, że w starciu z autem wyjdą zwycięsko. Nie wiem z czego to wynika, ale piesi ostatnio zachorowali na arogancję w ruchu drogowym i brak zachowania ostrożności.

Klauzula informacyjna ›