Natalia jest piękna i czyni dobro - foto
Bielska modelka Natalia Janoszek wróciła z Meksyku, gdzie 20 grudnia odbył się finał Swimsuit USA 2017. Bielszczanka została wybrana do ścisłej dziesiątki, dzięki czemu zdobyła kontrakt z magazynem Sports Illustrated. Pomimo licznych obowiązków znalazła także czas na działalność charytatywną.
- Koniec roku jest dla mnie pracowity. Przed Wigilią wróciłam z Meksyku do domu. Jury konkursu, w którym wzięłam udział, przyznało mi bardzo miłą nagrodę. Podpisałam kontrakt z magazynem Sport Illustrated. Dodatkowo zakwalifikowałam się do Top 10 - mówi Natalia Janoszek, modelka, aktorka, wielokrotna zdobywczyni tytułu miss w międzynarodowych konkursach piękności.
Bielszczanka tuż po powrocie z Meksyku wzięła udział w Góralskiej Pasterce, która od kilku lat odbywa się w kościele pw. Matki Bożej Pocieszenia w Straconce. - Urodziłam się w Straconce i jest to dla mnie bardzo ważne. Dlatego podtrzymuję tę tradycję i zawsze wracam na święta do domu - podkreśla nasza rozmówczyni. - W tym roku dodatkowo zaangażowałam się w pomoc dla pani Józefy, która skończyła 80 lat, a która mieszkała w bardzo trudnych warunkach - dodaje.
Kilka miesiący temu modelka zainicjowała akcję pomocy na rzecz pani Józefy, która jest jej sąsiadką. - Ludzie bardzo żywo odpowiedzieli na mój apel. Ktoś dał pralkę, grzejnik. Bardzo pomogło harcerstwo. Dzięki nim starsza pani ma dziś łazienkę, bieżącą wodę oraz kuchnię z prawdziwego zdarzenia. Wspólnie zrobiliśmy jej nowy dom. Nie tylko zatem Pasterka i Wigilia ściągnęły mnie w rodzinne strony. Poza bieganiem w bikini, robimy też dużo dobrego.
Natalia Janoszek już 8 stycznia wylatuje na Bahamy, gdzie odbędzie się jej sesja zdjęciowa do magazynu Sports Illustrated.
KGO
Oceń artykuł:
25 14





