Wczorajsze rozmowy lekarzy z dyrekcją Beskidzkiego Centrum Onkologii-Szpitala Miejskiego w Bielsku-Białej zakończyły się połowicznym sukcesem. Od stycznia izba przyjęć będzie przyjmować pacjentów, ale tylko tych, którzy posiadają skierowanie do szpitala.

Mediacje lekarzy z dyrekcją BCO-SM odbyły się w siedzibie Beskidzkiej Izby Lekarskiej. Szpital reprezentowali dyrektor placówki Lech Wędrychowicz oraz lekarz naczelny dr Józef Wróbel. W spotkaniu uczestniczyło kilkudziesięciu medyków pracujących w lecznicy.

Jak poinformował portal dr Piotr Zipser, od stycznia izba przyjęć w szpitalu będzie funkcjonować jako tzw. dział obsługi pacjenta. Ma przyjmować wyłącznie pacjentów ze skierowaniem do szpitala. - Izba przyjęć nie będzie jednak funkcjonowała w tak szerokim zakresie, jak dotychczas, nie będzie w niej dyżurował lekarz. Szczegóły są ustalane - dodaje szef oddziału terenowego Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy przy BCO-SM.

Podczas spotkania w BIL nie poruszono tematu wypowiadania przez lekarzy specjalistów i rezydentów tzw. klauzul opt-out. Od 1 stycznia 2018 ponad 50 medyków (z ponad 150) zatrudnionych na etacie w BCO-SM nie będzie pracowało dłużej niż 48 godzin tygodniowo (o sytuacji w szpitalu piszemy w artykule Paraliż szpitala? Rozmowy ostatniej szansy).

bak