- Bielskie drogi są teraz czarne - mówi przedstawiciel spółki SUEZ odpowiedzialnej za zimowe utrzymanie ulic w Bielsku-Białej. W przypadku pogorszenia warunków atmosferycznych w każdej chwili na miasto może wyjechać ponad 30 specjalistycznych pojazdów.

Zgodnie z ostrzeżeniem wydanym przez IMGW, dziś w godzinach popołudniowych w Bielsku-Białej spodziewane są opady marznącego deszczu oraz śniegu. Na drogach regionu może występować zjawisko niebezpiecznej gołoledzi. Komunikaty na bieżąco otrzymują pracownicy spółki SUEZ odpowiedzialnej za zimowe otrzymanie ulic.

- Obecnie na ulicach miasta nie pracuje żaden sprzęt. Po prostu nie ma takiej potrzeby. Cały czas jesteśmy gotowi do pracy - zapewnia Andrzej Kuś, zajmujący się w spółce SUEZ koordynacją akcji „Zima”.

Do zimowej akcji utrzymania dróg przygotowanych jest 18 specjalistycznych pługoposypywarek oraz 23 ciągniki. - To maksymalny stan, ale do jego wykorzystania konieczny byłby kataklizm. Przy normalnych opadach śniegu na ulicach miasta pracuje dziesięć specjalistycznych pojazdów - tłumaczy przedstawiciel SUEZ.

bak