Pionierzy piwnej rewolucji budują browar
W przyszłym tygodniu, na Mikołajki, spółka PINTA rozpocznie budowę własnego browaru w gminie Radziechowy-Wieprz koło Żywca. Generalnym wykonawcą inwestycji będzie wybrana w postępowaniu ofertowym bielska spółka INBUD. Budowa, której koszt ma wynieść prawie 10 mln zł, zakończy się na przełomie sierpnia i września 2018 roku. Trzy miesiące później nowy browar ma rozpocząć warzenie piwa.
Inwestycja PINTY rozpoczyna się w okresie bardzo dobrej koniunktury na polskim rynku budowlanym, co nie pozostało bez wpływu na postępowanie ofertowe i koszty budowy. W ciągu roku od ogłoszenia planów budowy browaru ceny za roboty budowlane wzrosły o 25-30 proc. Dlatego inwestor zdecydował się podzielić budowę na dwa etapy. W pierwszym, którego dotyczyło postępowanie ofertowe, PINTA zbuduje budynek produkcyjny i administracyjno-socjalny.
Nowy browar będzie wyposażony w urządzenia do warzenia i rozlewu piwa po przeprowadzeniu kolejnych przetargów. W drugim etapie, który planowany jest na lata 2019-2020, powstanie taproom (firmowy pub) wraz z infrastrukturą dla odwiedzających browar oraz będzie dokończona charakterystyczna elewacja z kontenerów. W stosunku do pierwotnych planów budżet inwestycji musiał wzrosnąć z niemal 15 mln zł za całość do prawie 21 mln zł tylko za pierwszy etap.
Budżet potrzebny do zrealizowania pierwszego etapu inwestycji uzupełniły m.in. dotacje z kredytu BGK na kwotę 4,6 mln zł oraz ze Śląskiego Centrum Przedsiębiorczości - ponad 1,4 mln zł. Pieniądze z ostatniego źródła pochodzą z dwóch dotacji, które zostaną wykorzystane na zbudowanie unikalnej w Europie linii technologicznej do produkcji piw lodowych oraz systemu informatycznego obsługującego pracę browaru od zakupu surowców po udostępnianie klientom informacji o historii warzenia każdego piwa po sczytaniu kodu na etykiecie.
Działka w gminie Radziechowy-Wieprz, gdzie powstanie nowy browar, została kupiona przez PINTĘ we wrześniu 2016 roku za ponad 1,4 mln zł w przetargu zorganizowanym przez Katowicką Specjalną Strefę Ekonomiczną. Możliwości produkcyjne nowego browaru planowane pierwotnie na 15 tys. hl mają od razu wynosić 20 tys. hl rocznie. Po rozpoczęciu warzenia piwa w nowym browarze ma być zatrudnionych ponad 30 osób.
Na razie pionierzy piwnej rewolucji w Polsce pozostają tzw. browarem kontraktowym, który warzy swoje piwa, korzystając z dwóch wynajmowanych browarów w Zawierciu i Zarzeczu.
bb
Oceń artykuł:
12 5Komentarze 9
Ostatnio piłem parę piw z Peruna i mogę polecić jakby co :)
Lokalny Wrężel też nie jest zł.

Klauzula informacyjna ›