Niezależni.BB proponują, aby pieniądze uzyskane z planowanej sprzedaży PK Therma przeznaczyć na poprawę jakości powietrza w Bielsku-Białej i wzywają kluby radnych do zgody politycznej w sprawie tej transakcji. Bielszczanie nie powinni obawiać się nagłej podwyżki opłat za ciepło, gdyż są one regulowane odgórnie - podkreśla lider stowarzyszenia Janusz Okrzesik.

Stowarzyszenie Niezależni.BB zorganizowało dziś konferencję prasową, na której jej przedstawiciele - Małgorzta Zarębska i Janusz Okrzesik - zaprezentowali stanowisko w sprawie planów sprzedaży przez miasto udziałów w PK Therma (o planach przejęcia spółki komunalnej przez Tauron pisaliśmy w artykule Sto milionów piechotą nie chodzi).

Pieniądze na walkę ze smogiem

Eksperci stowarzyszenia dokonali analizy propozycji władz miasta. Wynika z niej, że gmina chce się pozbyć ważnego instrumentu prowadzenia polityki gospodarczej. Z tego punktu widzenia ewentualna sprzedaż jest ryzykowna i nieopłacalna. - Nie ma powodów do sprzedaży w samej Thermie, a miasto nie jest w trudnej sytuacji finansowej, aby pozbywać się tej spółki - twierdzi przewodniczący rady programowej stowarzyszenia Janusz Okrzesik.

Zdaniem Niezależnych.BB, sprzedaż udziałów miasta w Thermie może być uzasadniona jedynie w przypadku, jeśli transakcja stanie się częścią szerokiego planu polepszenia jakości powietrza w mieście. Bielsko-Biała należy do miast, gdzie normy zanieczyszczeń pyłami zawieszonymi są przekraczane wielokrotnie i w sposób długotrwały. Na radykalne działania naprawcze potrzebne są znaczne środki.

Niezaleźni.BB proponują klubom radnych porozumienie, które zawierać będzie zobowiązanie do wykorzystania wszystkich pieniędzy uzyskanych ze sprzedaży Thermy na całościowy program ograniczenia niskiej emisji, w tym na przyspieszenie wymiany przestarzałych pieców węglowych oraz stworzenie funduszu osłonowego dla najuboższych mieszkańców celem rekompensaty wzrostu kosztów ogrzewania.

Ceny są regulowane przez państwo

Elementem porozumienia w tej sprawie może być zobowiązanie inwestora do podłączenia kolejnych budynków i dzielnic do miejskiego systemu ogrzewania. Zdaniem Janusza Okrzesika, powszechna zgoda polityczna wszystkich klubów w Radzie Miejskiej na tę transakcję daje szansę, by w następnej kadencji ograniczyć nawet o połowę zanieczyszczenie powietrza w Bielsku-Białej.

W odpowiedzi na pytanie portalu szef rady programowej stowarzyszenia podkreślił, że mieszkańcy miasta nie powinni obawiać się ewentualnej podwyżki cen ciepła jako konsekwencji przejęcia miejskiej spółki przez koncern energetyczny, gdyż ceny są regulowane odgórnie przez państwo. Sprzedaż Thermy nie jest prywatyzacją, a co najwyżej nacjonalizacją - uważa Okrzesik.

rok