Hałcnów jest dzielnicą zaniedbaną - stwierdził podczas ostatniej sesji radny Bronisław Szafarczyk, czym rozzłościł prezydenta Jacka Krywulta. W odpowiedzi usłyszał, że w ostatnich latach w tej części Bielska-Białej miasto inwestuje najwięcej i ma na to dowody. O zapowiedziane zestawienie inwestycyjne z podziałem na dzielnice poprosiliśmy w Ratuszu. Dokumentu nam nie udostępniono.

- Hałcnów jest dzielnicą zaniedbaną. Wprawdzie wiele się zmieniło i nadal zmienia w zakresie wyposażenia ulic w chodniki, jednak w odczuciu mieszkańców odbywa się to zbyt powoli - mówił Bronisław Szafarczyk podczas zeszłotygodniowej sesji Rady Miejskiej. Jego zdaniem, istniejąca infrastruktura drogowa dzielnicy jest w złym stanie technicznym.

- Niewystarczające jest wyposażenie placów zabaw, Dobrze, że choć przystępujemy do rozbudowy kanalizacji sanitarnej, aczkolwiek nadal nie będzie ona obejmować wszystkich mieszkańców dzielnicy - podkreślił radny PiS, który do swojej interpelacji dołączył 20-stronnicowe zestawienie „potrzeb remontowo-inwestycyjnych w centrum Hałcnowa”.

Opinia Szafarczyka rozzłościła prezydenta Jacka Krywulta. - Nie zgadzam się z tym i nie wolno używać takich słów, że Hałcnów jest zaniedbany - stwierdził prezydent Bielska-Białej. Urzędnik zapowiedział, że udowodni radnemu, że w dzielnicy prowadzone były największe nakłady inwestycyjne w mieście w ostatnich latach. Jego zdaniem, jest na to odpowiednie zestawienia wydatków miejskich z podziałem na 30 dzielnic miasta.

Korzystając z okazji, poprosiliśmy w Urzędzie Miejskim o udostępnienie zestawienia, na które powołał się prezydent. W odpowiedzi rzecznik magistratu poinformował nas, że  „zestawienie, o którym wspomniał prezydent nie jest żadnym oficjalnym dokumentem urzędowym”. - W związku z tym nie może być udostępnione - dodał Tomasz Ficoń. Czekamy na pisemną odpowiedź na interpelację.

bak