Polska armia potrzebuje nowoczesnych wozów dalekiego rozpoznania. Producenci przedstawili kilka propozycji, ale najlepsza okazała się oferta spółki Concept, która ma swą siedzibę przy ul. Andersa 593 w Bielsku-Białej. W najbliższych latach wyjedzie stąd 118 pojazdów zaprojektowanych przez tutejszych inżynierów.

W postępowaniu przetargowym wzięło udział osiem konsorcjów, ale tylko trzy spełniły wyśrubowane warunki konkursu ogłoszonego przez MON. Ostatecznie zdecydowano, że pojazd o nazwie „Żmija” zostanie skonstruowany w stolicy Podbeskidzia.

Najpierw był „Wirus”

- Kierownictwo Conceptu podjęło decyzję o budowie całkiem nowego wozu. Wykorzystamy dostępne na rynku podzespoły oraz doświadczenie zdobyte przy „Wirusach” - mówi Jarosław Wójcik, dyrektor handlowy firmy.

Lekki pojazd uderzeniowy LPU 1 „Wirus” po raz pierwszy zaprezentowano przed pięciu laty podczas Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego w Kielcach. Od tego czasu trwały intensywne prace nad jego rozwojem. W 2014, również w Kielcach, pokazano drugą, bardziej dopracowaną generację „Wirusa”, czyli LPU 2.

W 2015 rozpoczęto prace nad kolejną wersją. LPU 3 różnił się od poprzedników układem napędowym, gabarytami i osiągami. Czwarta generacja „Wirusa”, jako prototyp wersji produkcyjnej, została zaprezentowana podczas MSPO przed dwoma miesiącami. - To wtedy inspektorat uzbrojenia polskiej armii zdecydował się podpisać z nami umowę na dostawę „Żmij” - informuje Marcin Górka, rzecznik Conceptu.

Czas na „Mustanga”

„Żmije” trafią do 2. Hrubieszowskiego Pułku Rozpoznawczego i 9. Warmińskiego Pułku Rozpoznawczego w latach 2020-2022. Bielska firma stara się o następne zamówienia. Jedną z jej propozycji jest wojskowy pojazd transportowy, który mógłby zastąpić wysłużone „Honkery”.

W ramach programu „Mustang” spółka Concept oferuje dwa rodzaje pojazdów: w wersji nieopancerzonej i opancerzonej. Samochód jest efektem rozpoczętej w 2016 współpracy z firmami Oberaigner Automotive GmbH oraz Mercedes-Benz.

Nieopancerzone auto o roboczej nazwie LTMPV może przewozić - razem z kierowcą - dziewięć osób oraz ponad tonę ładunku, spełnia też wojskowe wymogi dotyczące m.in. maskowania. Nadwozie zostało wykonane z kompozytów i jest dwukrotnie lżejsze od stalowego. W wersji opancerzonej zwraca uwagę tzw. podwójna, czyli czterodrzwiowa, kabina dla kierowcy i pasażerów. Zbudowano ją z materiałów ceramiczno-kompozytowych, które cechuje wysoka odporność balistyczna.

***

Concept Sp. z o.o. zajmuje się budową pojazdów specjalnych, nadwozi i łodzi aluminiowych. Firma prowadzi również sprzedaż i serwis quadów oraz motocykli. Jednym z jej najbardziej rozpoznawalnych produktów są rampy szturmowe wykorzystywane przez polskie i zagraniczne jednostki specjalne. Wśród klientów spółki jest wojsko, policja, służba więzienna i straż pożarna.

Marek Żuliński

Foto: Concept