Nie będzie zmiany planu przestrzennego dla spornego terenu w Lipniku. Wszystko dlatego, że uprawomocnił się wyrok sądu administracyjnego w Gliwicach, który uchylił plan uchwalony w 2012 roku. Na jego mocy powstała tzw. strefa przemysłowa we wschodniej dzielnicy Bielska-Białej.

Na najbliższej sesji Rady Miejskiej Bielska-Białej głosowany będzie projekt uchwały uchylającej uchwałę w sprawie przystąpienia do sporządzenia zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w zakresie usług dla terenów położonych w Lipniku (w rejonie składowiska odpadów komunalnych, pomiędzy ul. Krakowską a torem kolejowym).

Jak czytamy w uzasadnieniu uchwały, w czasie prac planistycznych Wojewoda Śląski wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach na uchwałę z 2012 roku. W sierpniu br. sąd wydał wyrok, w którym stwierdził częściową nieważność uchwały. Wyrok wszedł w życie w ostatnich dniach, gdyż gmina Bielsko-Biała odstąpiła od skargi kasacyjnej. Taka sytuacja oznacza, że uchwała z 2012 roku w zakresie wskazanym w wyroku przestała obowiązywać.

- Ponieważ projekt zmiany planu przestrzennego dla wspomnianego obszaru przewiduje zmiany ustaleń dla terenów objętych wyrokiem, kontynuowanie procedury jego sporządzenia stało się [w momencie uprawomocnienia wyroku - przyp. red.] bezprzedmiotowe - brzmi uzasadnienie projektu uchwały.

O nie wnoszenie skargi kasacyjnej od wyroku sądu administracyjnego apelowali do prezydenta Jacka Krywulta mieszkańcy Lipnika. W petycji podpisanej przez ok. 2,5 tys. osób mieszkańcy apelowali również o opracowanie nowego miejscowego planu dla Lipnika „na zasadach dialogu i współpracy ze społeczeństwem, wychodząc poza minimalne ramy ustawowe”.

bak