Służby likwidują skutki żywiołu - foto
Zablokowana na wysokości przejazdu kolejowego jest ul. PCK w Bielsku-Białej. Na pasie w kierunku Żywieckiej wiatr powalił rusztowanie. Od rana dużo pracy mają bielscy strażacy, którzy interweniowali już ponad 50 razy. Porywy wiatru na stacji IMGW w Aleksandrowicach dochodzą do 90 km/h.
Od wczesnych godzin porannych na Podbeskidziu bardzo silnie wieje (porywy osiągają 90 km/h). Do godz. 11.00 ponad 50 razy na terenie powiatu bielskiego i miasta interweniowali strażacy. - Wyjazdy związane są głównie z połamanymi i powalonymi drzewami. Otrzymaliśmy również cztery zgłoszenia o zerwanych dachach - mówi kpt. Patrycja Pokrzywa z PSP w Bielsku-Białej.
Nieprzejezdna na wysokości przejazdu kolejowego jest ul. PCK w Bielsku-Białej, gdzie na pasie w kierunku Żywieckiej wiatr powalił rusztowanie służące do remontu trakcji. - Trwają prace związane z usunięciem konstrukcji z jezdni. Utrudnienia w ruchu powinny zakończyć się ok. godz. 12.00 - poinformowała portal podinsp. Elwira Jurasz, rzecznik bielskiej policji.
Od godz. 6 stan ostrzegawczy obowiązuje na Białej w Mikuszowicach, której stan rośnie i wynosi obecnie 179 cm (stan alarmowy - 2 m). W związku z silnym wiatrem opóźnienia w kursowaniu mogą mieć pociągi Kolei Śląskich. Przewoźnik na części tras wprowadził zastępczą komunikację autobusową. Pasażerowie komunikaty mogą śledzić na stronie przewoźnika.
Prognozy pogody na popołudnie i noc nie są optymistyczne. W trakcie dnia wiatr nie osłabnie, nadal będzie padać. W nocy z niedzieli na poniedziałek temperatura spadnie do ok. 2 st. C. Padać może deszcz i deszcz ze śniegiem. W górach śnieg.
bak
Oceń artykuł:
7 0




Klauzula informacyjna ›