Nadciąga orkan Grzegorz. Wiatr do 140 km/h!
Do Polski dotarł już orkan Grzegorz, który według początkowych prognoz meteorologów miał być groźny tylko w północno-zachodniej części kraju. Teraz przed huraganowym wiatrem synoptycy ostrzegają również na Podbeskidziu. Może wiać nawet do 140 km/h!
Jak ostrzega Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej (drugi stopień ostrzeżenia w trzystopniowej skali), od nocy z soboty na niedzielę będzie silnie wiać na Podbeskidziu. Według synoptyków, wiatr osiągać może średnią prędkość od 45 do 65 km/h, a w porywach do 100 km/h. Jeszcze mocniej powieje w górach. W rejonach podgórskich prędkość wiatru może osiągnąć 110 km/h, a na szczytach gór nawet 140 km/h. Ostrzeżenie obowiązuje do niedzielnego wieczora.
Bardzo silny wiatr w niedzielę prognozują również Łowcy Burz Podbeskidzie. Ich zdaniem, najgroźniejszy scenariusz zakłada prędkości wiatru nawet do 100 km/h. - Pojawią się dwie fale wiatru, jedna rano wraz z deszczem i ewentualnymi burzami, druga po południu - słyszymy.
W niedzielę należy spodziewać się pochmurnej oraz wyjątkowo deszczowej pogody. Bardzo gwałtownie spadnie ciśnienie atmosferyczne (o ponad 30 hPa), co z pewnością nie wpłynie korzystnie na nasze samopoczucie.
bak
Oceń artykuł:
1 1Komentarze 6
U nas zresztą to pikuś, w innych rejonach świata będzie prawdziwa masakra, która zresztą może się skończyć całkowitą maskrą wszystkiego co żyje.
Wystarczy, że sprawdzą się pesymistyczne scenariusze dotyczące roztopienia zamarzniętych ogromnych pokadów metanu na Syberii i Antarktyce.
Wtedy kochani, jeżeli średnia temp. na świecie wzrośeni jeszcze o jakieś 4-5 st., dojdzie do wymarcia większości organizmów w oceanach,. To z kolei spowoduje, że oceany zarosną glonami i staną się środowiskiem beztlenowym, to z kolei spowoduje, że oceany zamiast pochłaniać CO2 i produkować tlen, zaczną produkować siarkowodów, zamieniając atmosfere planety na całkowicie toksyczną, wymrze wszystko co żyje, poza bakteriami, wirusami i grzybami, i taka toksyczna atmosfera utrzyma się na kilka milionów lat.
Brzmi jak bzdura? :) Problem w tym, że już się tak stało kiedyś na ziemi - a organizmy żywe, które wtedy masowo wyginęły zostały z biegiem milionów lat przykryte innymi szczątkami i zmieniły się w węgiel i ropę naftową :)
Są tacy naukowcy - w tym utytułowani profesorowie, którzy twierdzą, że jest już za późno i zagłada nadejdzie jeszcze przed rokiem 2030. No ale tego nie przeczytacie w Naszym Dzienniku, nie zobaczycie w TVPis, ani nie usłyszycie z ambony, trzeba się trochę interesować światem.

Klauzula informacyjna ›