Podróżni z Bielska-Białej kupują droższe bilety na szybkie pociągi Pendolino, a na stację zamiast nowoczesnego składu wjeżdża ciuchcia z wysłużonymi wagonami. Taka sytuacja powtórzyła się w październiku kilkukrotnie, a ostatni raz… wczoraj. PKP Intercity przyznaje, że ma problem z taborem. Pasażerowie domagać się mogą rekompensaty za nadpłacony bilet.

PKP Intercity regularnie chwali się wysoką frekwencją w Pendolino, które obsługują m.in. trasę z Bielska-Białej do Gdyni przez Warszawę. Bilet na pociąg klasy premium jest o kilkadziesiąt złotych droższy niż na pociąg TLK czy zwykły ekspres. Tymczasem w ostatnich tygodniach pasażerowie z naszego miasta bywają na dworcu rozczarowani. Na peronie zamiast szaro-niebieskiego składu czeka na nich lokomotywa z wysłużonymi wagonami.

Brakuje składów Pendolino

O zamianie składu przewoźnik informuje z reguły z jednodniowym wyprzedzeniem. W październiku składy zastępcze z/do Bielska-Białej podstawiano kilkukrotnie. Po raz ostatni - wczoraj. Skąd tak duży problem z obsadą kilku kursów dziennie, które są w rozkładzie od grudnia 2015 roku? W dni powszednie spółka PKP IC obsługuje w całym kraju 38 kursów realizowanych przez składy Pendolino, a w weekendy o dwa mniej. Do tego celu przewoźnik potrzebuje 16 składów (niektóre wykonują więcej niż jeden kurs).

Tymczasem PKP IC ma obecnie do dyspozycji tylko 15 z 20 jednostek (jeszcze kilka dni temu było to 14 pociągów). Jak wyjaśnia spółka, dwa pojazdy są wyłączone z ruchu i znajdują się w naprawach powypadkowych (jeden z nich został uszkodzony pod koniec września w wypadku pod Nowym Dworem Mazowieckim, gdzie skład relacji Gdynia-Bielsko-Biała zderzył się z autobusem).

Oprócz dwóch składów, które poważnie ucierpiały w wypadkach, kolejne dwa pociągi przechodzą planowany generalny przegląd. Jeden na tzw. poziomie P4 (w pięciostopniowej skali) odbywa się co kilka lat, a drugi to trwający kilka dni przegląd niższego szczebla. Jeszcze jeden skład znajduje się w tzw. naprawie korekcyjnej, która potrwa klika dni, a następnie jednostka powróci do regularnego kursowania.

Reklamacje rozpatrywane indywidualnie

Jak długo kłopoty z taborem będą obniżały komfort podróżowania do i z Bielska-Białej? Tego dokładnie nie wiadomo. - W przypadku wystąpienia losowych sytuacji, w których konieczne jest wyłączenie pojazdu z ruchu, przewoźnik dokłada wszelkich starań, by w miarę możliwości i w zależności od dostępnego taboru, zapewnić pasażerom odpowiednią jakość świadczonych usług - powiedziała portalowi Agnieszka Serbeńska, rzeczniczka PKP IC.

Przedstawicielka przewoźnika zapewnia, że pasażerowie mogą liczyć na zwrot różnicy w cenie biletów normalnych na przejazd składem Express InterCity Premium a Express InterCity. - Podstawą do uznania reklamacji jest zachowanie biletu. Każdy przypadek jest rozpatrywany indywidualnie - dodaje rzeczniczka spółki. Reklamację można złożyć korespondencyjnie (wysyłając na adres siedziby PKP IC), w każdej kasie biletowej sprzedającej bilety lub poprzez formularz reklamacyjny na stronie przewoźnika.

Bartłomiej Kawalec