BBike: będzie dużo więcej stacji i rowerów
Bielski Ratusz szuka nowego operatora miejskiej wypożyczalni rowerów. Jak wynika z dokumentacji przetargowej, wiosną przyszłego roku na terenie miasta pojawi się co najmniej dwanaście nowych stacji rowerowych. Będzie dużo więcej rowerów za tę samą cenę.
Przedmiotem ogłoszonego właśnie przetargu jest usługa polegająca na zorganizowaniu, uruchomieniu oraz zarządzaniu i kompleksowej eksploatacji Systemu Bezobsługowych Wypożyczalni Rowerowych. Umowa ma obowiązywać od 1 kwietnia 2018 roku do 31 października 2021 roku. Przyszły operator musi też uruchomić nową stronę internetową wypożyczalni, dostępną w języku polskim i angielskim.
System nadal będzie się nazywał BBbike. Jak czytamy w dokumentacji przetargowej, od przyszłego roku miejska wypożyczalnia rowerów ma składać się z minimum 24 stacji, na których pojawią się łącznie minimum 192 rowery (obecnie jest dwanaście stacji i 120 rowerów). Każda stacja będzie wyposażona w co najmniej jeden terminal z panelem sterującym i informacyjnym oraz bezpłatne Wi-Fi, które umożliwi użytkowników rejestrację i zarządzanie kontem.
Cena za wypożyczenie roweru nie powinna ulec zmianie. Opłata inicjująca wynosić ma nadal 10 zł, a pierwsze 20 minut korzystania z roweru będzie bezpłatne. Stawka maksymalna za pierwszą godzinę będzie wynosić 2 zł, za drugą nie zapłacimy więcej niż 4 zł. Podmioty zainteresowane udziałem w przetargu mogą składać oferty do 5 grudnia br.
bak
Komentarze 24
Od tej zasady istnieją jednak trzy wyjątki. Rowerzysta może jechać po chodniku gdy:
1) jedzie z dzieckiem do lat dziesięciu lub
2) podczas złej pogody (śnieg, silny wiatr, ulewa, gołoledź, gęsta mgła) lub
3) są spełnione jednocześnie trzy warunki:
- chodnik ma co najmniej dwa metry szerokości,
- ruch na jezdni jest dozwolony z prędkością ponad 50 km/h (w terenie zabudowanym),
- brakuje oddzielonej drogi dla rowerów oraz pasa ruchu dla nich przeznaczonego.
Tutaj chyba nie ma ruchu z prędkością powyżej 50 km/h
Więc reasumując, rowerem można jeździć po ulicy, DR przede wszystkim wzdłuż szybkich, przelotowych ulic (Partyzantów, Żywiecka, Andersa, itp.), a w miarę możliwości i gdzie indziej. A jako priorytet uporządkowanie tego co jest, bo takie kilkunastometrowe "zaniki" DR to u nas normalka (np. skrzyżowanie Partyzantów z Leszczyńską).
Chodzi o wytyczanie ścieżek na tych szerokich chodnikach, remontowanie ich i w połowie asfaltowanie.
Są miasta w Polsce np Rzeszów, by przykład był miarodajny, gdzie zrobiono kilometry ścieżek i miasto posiada alternatywną dla samochodowej infrastrukturę rowerową. Tu trzeba nakładów a nie malunków na słupach. No ale jeśli priorytety są inne to już jest jak jest
Sam na rowerze jeżdżę naprawdę dużo i wierz mi, czasami wolę, jak tej ścieżki rowerowej nie ma, niż jak jest i powinienem nią jechać (np. Gościnna).
Żadna z tych ulic na tej trasie nie posiada śladu infrastruktury rowerowej a Złote Łany to najludniejsze osiedle BB
Co do infrastruktury rowerowej to zgoda, tylko przykład jakiś słaby wybrałeś. Jakimś zalążkiem jest DR od Ratusza niemal do Bystrej, łącząca się przy Gemini z DR na Andersa i Bora, dalej z DR na Straconkę, jeszcze dalej z DR na ks. Kusia. W planach odbicie na Szeroką, Czołgistów. Gdyby ją połączyć z istniejącą DR na Grażyńskiego to byłoby już nieźle.
@Haha - No dokładnie. Można też do Pigala, przejściem podziemnym, kawałek ulicą do Ratusza i tam już zaczyna się DR do Gemini. Miasta ktoś tu nie zna ;)
A tak poza tym, mam nadzieję, że nowy operator będzie lepszy. Na dzisiaj niestety rowery są w opłakanym stanie (zazwyczaj niedziałające przerzutki), strona internetowa to jakiś żart a awarię usuwają wieki (pod ATH stacja chyba z tydzień nie działała).

Klauzula informacyjna ›