Od kilku dni w Los Angeles przebywa Monika Jaskólska. Bielszczanka wybrała się za ocean na zaproszenie Polonii, aby z menedżerami Toma Hanksa ustalić szczegóły wizyty aktora w Bielsku-Białej. Wczoraj doszło do spotkania z gwiazdą światowego kina.

Monika Jaskólska pojechała do Ameryki na zaproszenie organizatorów Festiwalu Filmów Polskich w Los Angeles. Podczas festiwalowej gali wygłosiła przemówienie, przybliżając Amerykanom ideę akcji, z której dochód przekazywany jest na rzecz Szpitala Pediatrycznego w Bielsku-Białej.

W kolejnych dniach miała okazję zwiedzić miejscowy szpital oraz spotkać się z organizacją zrzeszającą lekarzy w USA. W poniedziałek była umówiona z menedżerką Toma Hanksa, ale na spotkaniu niespodziewanie pojawił się również amerykański aktor. - Ledwo żyję, nie jestem w stanie nic powiedzieć. Tom obiecał, że przyjedzie do Bielska-Białej - wydusiła z siebie Monika Jaskólska, która nie kryła wzruszenia.

W sieci pojawił się film ze spotkania, który prezentujemy poniżej.

bak