Bielski siłacz mistrzem świata - foto
Konrad Adamaszek z Samodzielnego Pododdziału Prewencji Policji w Bielsku-Białej wywalczył tytuł mistrza świata federacji WUAP w wyciskaniu sztangi leżąc. Z wyniku uzyskanego na zawodach w Pradze bielski siłacz nie jest jednak zadowolony.
Dla st.sierż. Konrada Adamaszka to już ósmy, a zarazem ostatni w tym roku start. Reprezentujący biało-czerwone barwy siłacz w mundurze i tym razem nie zawiódł. Policjant zdobył pierwsze miejsce z wynikiem 185 kg w kategorii do 75 kg.
- Cieszę się, że po raz kolejny udało mi się stanąć na najwyższym miejscu podium. Wynik nie jest dla mnie jednak zadowalający. Na start swojej grupy czekałem blisko 13 godzin, przez co wszyscy byli po prostu zmęczeni. W tym roku dałem z siebie naprawdę wszystko ciężko pracując, aby zrealizować swoje marzenia - mówi bielski mistrz świata.
W dotychczasowej karierze siłacz w mundurze czterokrotnie pobijał rekord świata. Tylko w tym roku wywalczył m.in.:
- mistrzostwo Polski GPC (75 kg, 182,5 kg),
- Puchar Polski Służb Mundurowych (82 kg, 185 kg),
- mistrzostwo Europy federacji WUAP (75 kg, 185 kg),
- mistrzostwo Europy federacji GPC (75 kg, 186 kg),
- trzecie miejsce na Mistrzostwach Polski Służb Mundurowych (82 kg, 187,5 kg),
- mistrzostwo świata federacji GPC (75 kg, 192 kg),
- Nie osiągnąłbym tych sukcesów, gdyby nie rodzina, najbliżsi i przyjaciele. To oni mnie wspierają w trudnych momentach. Bardzo dziękuje trenerowi Grzegorzowi Wałdze oraz moim przełożonym, którzy dopingują mnie, wspierają i pomagają, co ma dla mnie ogromne znaczenie - podkreśla Konrad Adamaszek.
bb
Foto: Policja



Klauzula informacyjna ›