W obronie prosiąt na placu Reksia - foto
W całej UE odbywały się wczoraj protesty ekologów przeciwko niehumanitarnym metodom hodowli zwierząt. Podpisy w ramach akcji pod hasłem „Pomóż prosiętom” zbierane były również w polskich miastach, m.in. w Katowicach, Łodzi, Gdańsku i Bielsku-Białej.
W Bielsku-Białej zbiórkę podpisów pod petycją w obronie zwierząt zorganizowało Stowarzyszenie Otwarte Klatki. Ekolodzy pojawili się wczesnym popołudniem przy pomniku Reksia wyposażeni w plansze, ulotki i broszury.
- Petycja skierowana jest do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi - przybliża Alicja Czerwińska ze Stowarzyszenia Otwarte Klatki. - Protestujemy przeciwko okaleczaniu małych prosiąt w hodowlach przemysłowych - wyjaśnia nasza rozmówczyni.
Autorzy petycji domagają się wprowadzenia zakazu chirurgicznej kastracji prosiąt na terenie całej UE. - Jest to bardzo bolesny zabieg, któremu poddaje się zwierzęta zaraz po urodzeniu - mówi Alicja Czerwińska. - Nawet Europejska Federacja Weterynarzy zaleca, żeby stosować w tym zakresie inne, mniej bolesne metody - dodaje działaczka Stowarzyszenia Otwarte Klatki.
Podczas wczorajszej akcji bielscy ekolodzy upomnieli się także o egzekwowanie obowiązującego w UE od dwudziestu lat zakazu przycinania prosiętom ogonów i zębów bez znieczulenia. Petycję dotycząca poprawy prawnej ochrony prosiąt w UE można podpisać on-line - TUTAJ.
MCI
Na zdjęciu: Alicja Czerwińska ze Stowarzyszenia Otwarte Klatki.
Galeria:
Komentarze 24
Ja się urodziłem i dorastałem w czasach PRL kiedy nie było żadnych perspektyw po za ucieczką z kraju, albo skumaniem się z władzą, żeby zawsze dostać w sklepie mięso, albo mieć szansę za 15 lat na mieszkanie.
Teraz macie wszystko, a Ty masz czelność pisać o protestach przeciwko majętnym? Do roboty prawicowe mamlasy, zamiast nienawidzić ludzi którym się coś udało!!!


Klauzula informacyjna ›