Na początku lipca KWP w Katowicach zwróciła się do Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego o instalację fotoradaru na niebezpiecznym łuku drogi S1 w Bielsku-Białej. GITD nie wyklucza montażu urządzenia, ale stanie się to najwcześniej w… 2020 roku.

Jak dowiedział się portal, wniosek z Katowic w sprawie instalacji fotoradaru na bielskim łuku S1 wpłynął do Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego na początku lipca br. Zarządcą drogi jest Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. „Zakręt śmieci”, zwany także „zakrętem idiotów”, to miejsce, gdzie często - zwłaszcza w deszczową pogodę - dochodzi do kolizji i wypadków.

W tych dniach do wniosku policji odniósł się GITD, który poinformował o… zakończeniu montażu wszystkich przewidzianych do instalacji fotoradarów. - Tym samym Główny Inspektorat Transportu Drogowego nie dysponuje obecnie urządzeniami rejestrującymi, które mogłyby zostać zainstalowane w nowych lokalizacjach - twierdzi GITD. Niewykluczone jednak, że fotoradar stanie przy feralnym zakręcie dzięki nowemu rozdaniu funduszy europejskich.

GITD przygotowuje się do uzyskania finansowania zadania związanego z instalacją urządzeń. - Po uzyskaniu zapewnienia finansowego tego projektu przeprowadzona zostanie ponowna weryfikacja wszystkich wniosków o instalację urządzeń rejestrujących oraz dokonany zostanie wybór lokalizacji, w których w pierwszej kolejności konieczna będzie instalacja wspomnianych urządzeń - czytamy w odpowiedzi na wniosek, do której dotarł portal.

Kiedy fotoradar może pojawić się na niebezpiecznym zakręcie ekspresówki? - Ewentualne nowe instalacje stacjonarnych urządzeń rejestrujących przewidywane są najwcześniej na rok 2020.

bak