Ponad 100 km/h! Miasto po przejściu Ksawerego
Minionej nocy niż Ksawery przeszedł przez południowo-zachodnią Polskę. Wichura swoją siłę pokazała również w Bielsku-Białej, gdzie strażacy interweniowali ponad 20 razy. Jak wynika z danych stacji meteorologicznej IMGW, w naszym mieście porywy wiatru osiągały prędkość nawet 104 km/h.
Jak informuje PSP w Bielsku-Białej, minionej nocy strażacy usuwali powalone drzewa m.in. na ul. Górskiej i Bestwińskiej. Przy ul. Startowej silny wiatr uszkodził dach budynku jednorodzinnego, a na ul. Wyzwolenia porwany blaszany garaż zerwał ogrodzenie posesji. Łącznie na terenie Bielska-Białej i powiatu bielskiego odnotowano 27 interwencji (najwięcej na terenie miasta oraz w gminach Jasienica i Czechowice-Dziedzice).
Nieprzejezdna była droga w kierunku Przełęczy Salmopol w Szczyrku. W Kalnej powalone drzewo spadło na płot posesji. W Świętoszówce wiatr zerwał część poszycia dachu budynku jednorodzinnego. W Cieszynie powalone drzewo spadło na samochód. W wyniku zdarzenia dwie osoby zostały ranne i trafiły do szpitala.
Ze skutkami wichury walczy również Tauron. Jak informuje spółka, obecnie podejmowane są działania związane z jak najszybszym zlokalizowaniem i usunięciem awarii. - Tauron Dystrybucja mobilizuje wszystkie siły do walki z żywiołem, zarówno brygady własne, jak i firm zewnętrznych - słyszymy. Prądu nie mają obecnie mieszkańcy rejonu ul. Gałczyńskiego, Poniatowskiego oraz ul. Nowy Świat w Bielsku-Białej. Przywrócenie zasilania powinno nastąpić w okolicach dzisiejszego południa.
bak
Komentarze 8
Bo ludzie zabijają drzewa. A te się mszczą. :P
chodziło raczej o komisję europejską, NASA i stowarzyszenie ratujące krokodyle nilowe.

Klauzula informacyjna ›