Patron nowego ronda na Stojałowskiego?
Nowe rondo na ul. Stojałowskiego w Bielsku-Białej będzie nosiło imię mjr. Jana Wawrzyczka? Taki wniosek na poniedziałkowej sesji Rady Miejskiej złożył klub radnych KWW Jacka Krywulta. Teraz do propozycji klubu powinni się odnieść miejscy urzędnicy.
W imieniu prezydenckiego klubu radnych wniosek w sprawie nadania imienia skrzyżowaniu budowanemu w centrum Bielska-Białej odczytał Ryszard Batycki. - O osobie majora Jana Wawrzyczka oraz o jego heroicznych czynach każdy bielszczanin na pewno słyszał - argumentował wiceprzewodniczący Rady Miejskiej, którzy przedstawił życiorys kandydata na patrona.
Jan Wawrzyczek (ur. 1912 roku w Jawiszowicach) uczył się m.in. w szkole im. Adama Asnyka w Białej Krakowskiej. Po wybuchu II wojny światowej walczył z okupantem, w czasie walk został dwukrotnie ranny. Następnie dostał się do sowieckiej niewoli, z której udało mu się zbiec. W kolejnych latach działał w partyzantce Związku Walki Zbrojnej i Armii Krajowej (mianowany na komendanta obwodu oświęcimskiego).
Po utworzeniu przez Niemców obozu koncentracyjnego KL Auschwitz zorganizował kilkadziesiąt skutecznych ucieczek więźniów z obozu. Po wojnie małżeństwo Wawrzyczków zamieszkało w Bielsku, gdzie Jan Wawrzyczek podjął pracę w charakterze nauczyciela w Technikum Włókienniczym. Zmarł w 2000 roku. Został pochowany w rodzinnych Jawiszowicach.
bak

Klauzula informacyjna ›