W najbliższy weekend odbędzie się pierwsza w tym sezonie premiera w Teatrze Polskim w Bielsku-Białej. Zespół przygotował inscenizację „św. Idioty” na podstawie powieści Fiodora Dostojewskiego. Twórcy spektaklu uważają, że odczytanie Dostojewskiego w oparciu o analizę bohaterów ma cechy prowokacji i skandalu.

Z okazji premiery w teatrze odbyła się wczoraj konferencja prasowa. - „św. Idiota” to tytuł książki filozofa Cezarego Wodzińskiego, którą napisał w 2000 roku, to również tytuł mojego spektaklu, adaptacji „Idioty” Fiodora Dostojewskiego - tłumaczył reżyser Janusz Opryński, który od 1998 roku współpracuje z obecnym dyrektorem bielskiego teatru Witoldem Mazurkiewiczem.

 - Wodziński napisał książkę o rosyjskich jurodiwych, obłąkanych, pomyleńcach, głupcach, którzy z rozmysłem przyjmują maskę szaleństwa, aby ukrywać pod nią mądrość. W hołdzie Cezaremu Wodzińskiemu postanowiłem nazwać swoją adaptację „św. Idiota”. Dostojewski, wydaje się, lubił rosyjskich jurodiwych i w wielu postaciach odnajdujemy cechy tych świętych chuliganów - twierdzi reżyser spektaklu.

W przedstawieniu wystąpi prawie cały zespół Teatru Polskiego, a także aktorzy spoza Bielska-Białej. Jak nieoficjalnie dowiedział się portal, sztuka będzie miała ciekawą scenografię, kostiumy i oprawę multimedialną. Ano zobaczymy. Wkrótce nasza popremierowa recenzja.

Tekst i foto: Agnieszka Pollak-Olszowska