Naturalny kandydat PiS na prezydenta?
Na zaproszenie posła Grzegorza Pudy do Bielska-Białej zawitali wczoraj posłowie PiS z Gdyni, Łodzi i Bydgoszczy. Wieczorem czwórka parlamentarzystów spotkała się z bielszczanami w sali konferencyjnej hotelu Qubus. Wcześniej podobne spotkanie odbyło się w Czechowicach-Dziedzicach.
Grzegorz Puda (Bielsko-Biała), Marcin Horała (Gdynia), Waldemar Buda (Łódź) i Łukasz Schreiber (Bydgoszcz) są kolegami z sejmowej ławy. W parlamencie zasiadają po raz pierwszy. Nie brakuje im jednak doświadczenia w pracy publicznej, które zdobywali latami jako samorządowcy. Łączy ich także stosunkowo młody wiek. Stąd hasłem spotkania w Bielsku-Białej było: „Rówieśnicy Solidarności”, a dominującą tematyką - problemy polskich samorządów.
Kwestie związane z przyszłorocznymi wyborami samorządowymi pojawiły się już na konferencji prasowej, która rozpoczęła program wizyty. Posłowie podkreślali, że jednym z celów PiS będzie otwarcie samorządów na świeże idee i nowych ludzi. Dlatego, jak przekonywali, tak ważna w wymiarze lokalnym jest walka ze skostniałymi strukturami.
Zapytany, kiedy poznamy nazwiska kandydatów PiS na samorządowców, poseł Grzegorz Puda odpowiedział: - Tam, gdzie to będzie możliwe wystawimy własnych kandydatów. Zostaną zaprezentowani, gdy tylko uzyskają akceptację władz partii - dodał parlamentarzysta. Na pytanie o kandydata na prezydenta Bielska-Białej, Grzegorz Puda stwierdził: - Lista nie jest zamknięta, rozmowy trwają. Natomiast na dzień dzisiejszy, moim zdaniem, jednym z naturalnych kandydatów staje się wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Przemysław Drabek.
MCI
Na zdjęciu tytułowym posłowie PiS (od lewej): Marcin Horała, Łukasz Schreiber, Grzegorz Puda i Waldemar Buda.


Klauzula informacyjna ›