Od rana w związku z podtopieniami trzykrotnie interweniować musieli bielscy strażacy. Na zboczu Przegibka osunął się kilkutonowy głaz, ale droga z Bielska-Białej w kierunku Międzybrodzia Żywieckiego jest przejezdna. Zdaniem synoptyków, w nocy opady osłabną.

W związku z opadami deszczu na terenie miasta oraz powiatu bielskiego nie występują większe utrudnienia drogowe poza lokalnymi problemami spowodowanymi niedrożną kanalizacją deszczową. Jak poinformował portal naczelnik wydziału zarządzania kryzysowego Urzędu Miejskiego w Bielsku-Białej Adam Caputa, od rana strażacy interweniowali trzy razy.

 - Wyjazdy były związane z wypompowaniem wody z zalanych posesji. W nocy na zboczu Przegibka kilkutonowy głaz osunął się na pobocze drogi. Działania polegające na jego zabezpieczeniu podjęli żywieccy strażacy. Droga do Międzybrodzia jest przejezdna - mówi naczelnik Caputa.

Nie wiadomo, czy intensywne opady deszczu, które od kilku dni utrzymują się na Podbeskidziu, wpłyną na tempo inwestycji drogowych prowadzonych na terenie miasta. Obecnie najbardziej zaawansowane są roboty na ul. Stojałowskiego oraz Sobieskiego, a kierowcy nie mogą doczekać się na oddanie tych odcinków do użytku.

bak

Wideo: Paweł Lada (Biała przy ratuszu - 23 września, ok. godz. 13.30)