Protest przeciwko zmianom w oświacie
Kilkadziesiąt osób zebrało się dziś w Bielsku-Białej, by zaprotestować przeciwko reformie oświatowej. Manifestacja odbyła się późnym wieczorem przed Sądem Okręgowym. Zorganizowały ją Komitet Obrony Demokracji oraz inicjatywa Obywatele Bielska-Białej.
Zgromadzeni zarzucali rządzącym, że reforma jest nieprzygotowana, wprowadzana wbrew opiniom fachowców i nadmiernie obciąża finansowo samorządy. - Zignorowano pół miliona podpisów osób domagających się referendum w sprawie jej wycofania - ubolewa Jacek Borowiec z KOD. - Reformie towarzyszy kuriozalna podstawa programowa - dodaje.
Protestujący uważają, że w nowej podstawie programowej zbyt dużo miejsca poświęcono narodowej i religijnej martyrologii. Nie podoba im się także nowy kanon lektur szkolnych, z którego znikł Bruno Schulz, a pojawili się poeci piszący o katastrofie smoleńskiej. - Zaproponowana przez PiS podstawa programowa wiąże się z polityką rządu - ocenia Jacek Borowiec. - Będzie więcej Mickiewicza, Sienkiewicza, ale też i Rymkiewicza - stwierdza nasz rozmówca.
MCI
Galeria:
Komentarze 30
byleby tylko demonstrować,
może czas na konkretną pracę, lepiej może zbierać papierki na miejskich skwerach.
To może zrzeknij się zniżek w autobusie, 8 godzinnego dnia pracy i tyraj, bo obawiam się, że to właśnie lewicy zawdzięczasz takie udogodnienia, ale tego uczą powyżej 6 klasy podstawówki, więc może być ciężko :)
Dziękuję za słowa wsparcia. Uważam, że jedynym złem jaki się tu pojawia to wyzwiska i brak chęci do wysłuchania. Tak naprawdę obie strony chcą dobrze dla kraju, ale każda chce zrobić to inaczej. Celem naszych manifestacji jest właśnie pokojowe (stąd róża i świeczka ) wyrażenie naszego stanowiska i zaproszenie do dialogu w społeczeństwie, dlatego jesteśmy otwarci na rozmowę z ludźmi kulturalnymi i chętnymi do budowania :) Rząd nas i naszych autorytetów nie chciał wysłuchać dlatego wyszliśmy na ulicę. Mam nadzieje, że w końcu uda nam się porozumieć, bo powinniśmy wszyscy razem patrzeć przede wszystkim na ręce politykom, a nie sobie nawzajem.
Bardzo dziękuję za konstruktywny komentarz, bardzo mi się podobał :) chodzę na wybory regularnie i będę na nie dalej chodził, a Pański postulat rozliczania polityków właśnie poprzez wybory jest jak najbardziej słuszny. To prawda, nasze spotkanie dot. reformy oświaty jest już walką z faktem dokonanym niemniej jednak chcemy na naszych spotkaniach poruszać tematy z każdej dziedziny. Nie zapominamy jednak, że głównym celem manifestacji jest pozbawienie polityków prawa do ingerowania w wymiar sprawiedliwości żebyśmy mogli ich rozliczyć w następnych wyborach. Te manifestacje popierane są przez cały świat prawniczy - adwokatów, radców prawnych, sędziów, wszystkie w Polsce uniwersytety, co oznacza że wszyscy specjaliści zarówno w kraju jak i za granicą mówią o zagrożeniu. Może i PiS jest lepsze niż PO w wielu dziedzinach, ale przepycha teraz ustawy, które zdaniem specjalistów na całym świecie szkodzą lub mogą szkodzić obywatelom. Boimy się, że ludzie którzy teraz nas wzywają od zdrajców (jak tak można mówić na obywateli którym się podobno służy) wyposażeni w aparat przymusu w postaci sądów zastraszą nas i już nie będzie wolnych wyborów i nie będzie rozliczania.
Cieszę się jednak, że po drugiej stronie ktoś chciał porozmawiać bez wyzwisk. Jakby Pan mógł w którąś środę wpaść nieopodal naszego spotkania i chociaż chwilę posłuchać to będziemy bardzo zaszczyceni :) zapraszam też na dni otwarte do sądu w tą sobotę o 9, będzie można porozmawiać z sędziami dlaczego to tak ważne żeby byli wolni od ucisku.
Zdecydowałem się skomentować ponieważ byłem tam wczoraj i uważam, że robicie nam wielką krzywdę mówiąc w ten sposób.
Po pierwsze, my nie nawołujemy do obalenia rządu, tylko sprzeciwiamy się bardzo konkretnym rozwiązaniom, które mogą pozwalać na krzywdzenie wszystkich obywateli - przez tą partię lub każdą inną, która obejmie władzę. Nie walczymy z pisem, popieramy 500+ i wiele projektów tej partii. Natomiast walczymy ze stanowieniem prawa, które nas będzie chroniło przed PiSem, PO czy kimkolwiek kto obejmie władzę.
Po drugie, my nikogo nie znieważamy. Nie wyzywamy od zdrajców, a ludzi, którzy w swoich przemówieniach próbują być wulgarni odsuwamy od mikrofonu. Nie chcemy awantury, chcemy po prostu powiedzieć nie, bo tak nam sumienie podpowiada.
Po trzecie, nie kablujemy na Polskę w Unii, tylko robią to politycy i mają oni do tego prawo, bo polskie sprawy były wielokrotnie omawiane w UE także z inicjatywy PiS - polecam filmik https://www.youtube.com/watch?v=gfdT3M7XHFs. Poza tym Unia zainteresowała się demokracją w Polsce także po wystąpieniu prez. Dudy który mówił, że Polska nie jest krajem demokratycznym.
Po czwarte, reforma oświaty naszym zdaniem jest nieprzygotowana (o czym długo było mówione na manifestacji - warto przyjść stanąć nieopodal i chociaż chwilę posłuchać). Dodatkowo realizuje ona program polityczny, bowiem wprowadzeni do kanonu lektur poeci są autorami takich wierszy jak: ,,krew na fotelach tupolewa" ,,krew jak złamana brzózka" ,,niby zwycięski chrobry zwalczasz państwo nasze (to o Kaczynskim)" nawet wyborcy PiS mają już dość wiecznego gadania o smoleńsku, a teraz to nasze dzieci będą się o tym uczyć.
I krótkie podsumowanie: nie znieważamy PiSu, nie nawołujemy do obalenia rządu, ale zwyczajnie i w sposób kulturalny mówimy nie. Tylko tyle, bo mamy do tego prawo, tak jak wy mieliście prawo to mówić wcześniej i wtedy nieraz staliśmy z wami. Więc prosze, nie znieważajcie nas, bo kiedyś ten rząd zrobi coś z czym wy nie będziecie się zgadzać i to o was będą mówić zdrajcy, bandyci i targowica jeżeli razem nie zamkniemy tego błędnego koła wzajemnego wyzywania się.
Krzykacze i matacze chodzą na różne spędy i robią zamęt i napuszczają jednych na drugich


Klauzula informacyjna ›