Jeszcze kilkanaście lat temu ten fragment miasta tętnił życiem, a mieszkańcy osiedla cieszyli się, że żyją w tak urokliwym miejscu. Dzisiaj po szpitalu „Stalownik” pozostał tylko tzw. szkieletor, a okolica coraz częściej przypomina nielegalne wysypisko śmieci.

Jeden z mieszkańców osiedla (personalia do wiadomości redakcji) poinformował nas o nielegalnym wysypisku przy ul. Stalowej. Od kilku dni tuż obok ustawionej przez miasto tablicy ostrzegawczej leżą niebieskie worki, których zawartość sugeruje, że mogą pochodzić z lokalu gastronomicznego. Podobnych „kwiatków” na obrzeżach Parku Krajobrazowego Beskidu Małego jest więcej.

Straż Miejska zagląda tam bardzo rzadko. W dodatku teren nie jest objęty monitoringiem, więc śmieci można porzucać całkiem bezkarnie. Mieszkańcy osiedla za pośrednictwem naszego portalu proszą kompetentnych urzędników o interwencję.

kk