Blisko 300 tys. zł wydał dotychczas bielski samorząd na wyposażenie szkół, remonty oraz zakupy pomocy dydaktycznych w związku z reformą oświaty - poinformował na dzisiejszej sesji Rady Miejskiej zastępca prezydenta Bielska-Białej Waldemar Jędrusiński.

Okres wakacji był czasem wytężonej pracy urzędników w Miejskim Zarządzie Oświaty, który musiał dostosować obiekty oświatowe do zmian w systemie kształcenia. Wszystko dlatego, że wraz z nowym rokiem szkolnym rozpocznie się wygaszanie gimnazjów, a do polskiego systemu oświaty wrócą ośmioletnie szkoły podstawowe. W naszym mieście na skutek reformy dziewięć podstawówek prowadzonych będzie w kilku budynkach oddalonych od siebie nawet o kilkaset metrów.

W konsekwencji reformy, MZO musiał przeprowadzić niezbędne prace inwestycyjne. Jak poinformował na dzisiejszej sesji wiceprezydent Waldemar Jędrusiński, w związku z likwidacją gimnazjów i potrzebą dostosowania obiektów oświatowych do nowego systemu kształcenia, na wyposażenie, remonty i adaptację oraz zakup pomocy dydaktycznych bielski samorząd przekazał kwotę 289 tys. zł.

bak