Ekspedientka kombinowała przy kasie?
Od prawie roku pracowała w jednym ze sklepów przy ul. Cechowej w Bielsku-Białej. Około trzech miesięcy temu wpadła na pomysł, jak „dorobić” do pensji kosztem pracodawcy. Gdy właściciel sklepu zauważył, że spadają obroty, powiadomił organy ścigania.
Jak wykazało dochodzenie, 27-letnia bielszczanka przywłaszczała pieniądze z utargu na szkodę 34-letniego bielszczanina. Kobieta zaniżała na kasie fiskalnej wartość sprzedawanych towarów, a różnicę zatrzymywała dla siebie. Właściciel sklepu zaniepokoił się, gdy od pewnego czasu obroty spadły. Powiadomił wtedy organy ścigania o możliwości popełnienia przestępstwa.
Ekspedientkę zatrzymano we wtorek, a wczoraj usłyszała zarzuty. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że nieuczciwa ekspedientka okradła swojego pracodawcę na około 8 tys. zł. Kobiecie postawiono zarzut przywłaszczenia mienia. Grozi jej kara do trzech lat więzienia.
bb

Klauzula informacyjna ›