W specjalnym oświadczeniu prezydent Andrzej Duda poinformował dziś, że zawetuje ustawy PiS o Sądzie Najwyższym i Krajowej Radzie Sądownictwa. Prezydent podjął szybką decyzję, gdyż - jak twierdzi - obecna sytuacja pogłębia podział w społeczeństwie. Organizatorzy nie odwołują protestu przed bielskim sądem.

Zdaniem prezydenta Andrzeja Dudy, Polska bardzo potrzebuje reformy, ale mądrej i dobrej, takiej która zapewni dobre działanie i zwiększy poczucie sprawiedliwości. Prezydent jest świadom, że jego decyzja będzie krytykowana. Podkreśla jednak, że państwo targane wojną polityczną nie rozwinie się. Dlatego apeluje do strony rządowej i opozycji o zdrowy rozsądek.

Prezydent ma nadzieję, że nowe ustawy uda się przygotować w ciągu dwóch miesięcy. Jeszcze dziś Andrzej Duda spotka się z I prezes SN Małgorzatą Gersdorf, a następnie z przewodniczącym KRS Dariuszem Zawistowskim. Tuż po zakończeniu wystąpienia Andrzeja Dudy rozmawialiśmy nieoficjalnie z jednym z bielskich posłów PiS, który nie ukrywał zaskoczenia zapowiedzią prezydenta.

Oświadczenie prezydenta nie zmienia planów organizatorów akcji protestacyjnej przed bielskim Sądem Okręgowym. - Podobnie jak w dniach poprzednich, zapraszamy na dzisiejszy protest o godz. 21.00 - mówi Grażyna Staniszewska, b. europarlamentarzystka i b. radna Bielska-Białej. - Jesteśmy już wszyscy zmęczeni, choć nie jest to taka skala protestu, jak w Warszawie czy innych dużych miastach. Wspólnie zastanowimy się co dalej robić.

Poniżej nasza fotorelacja z wczorajszego protestu (23 lipca) przed budynkiem Sądu Okręgowego w Bielsku-Białej.

bb