Nie zatrzymał się do kontroli
Policjanci z komisariatu w Kozach zatrzymali 51-letniego mężczyznę, który nie zatrzymał się do policyjnej kontroli. Badanie alkomatem wykazało, że kierowca opla miał ponad dwa promile alkoholu. Teraz grozi mu do 5 lat pozbawiania wolności.
Zanim nietrzeźwy kierowca opla wsiadł za kierownicę swojego samochodu, poinformował sąsiada, że dwa domy dalej umiera jego kolega, z którym wcześniej spożywał alkohol. Mężczyzna nie zbagatelizował tych informacji i natychmiast przekazał swoje spostrzeżenia stróżom prawa z miejscowego posterunku. Interwencję podjęli policjanci z komisariatu w Kozach. Po skontaktowaniu się ze świadkiem odnaleźli dom, w którym zastali nietrzeźwego właściciela. Po sprawdzeniu stanu jego zdrowia przez pogotowie ratunkowe okazało się, że życiu mężczyzny nie zagraża niebezpieczeństwo.
Policjanci nie odpuścili i ruszyli w patrol ulicami Kóz w poszukiwaniu nietrzeźwego kierowcy opla. Chwilę później zauważyli podejrzany samochód na ul. Krzemowej. Kierowca nie reagował na sygnały świetlne i dźwiękowe zmuszające go do zatrzymania się. Dodał gazu i zaczął uciekać przed policyjnym pościgiem. W czasie ucieczki łamał wszelkie możliwe przepisy ruchu drogowego i stwarzał poważne zagrożenie bezpieczeństwa.
Po krótkim pościgu 51-latek został zatrzymany. Badanie alkomatem wykazało, że miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu. Nie miał prawo jazdy, bo stracił je za wcześniejszą jazdę "na podwójnym gazie”. Za przestępstwa te grozi mu teraz do 5 lat więzienia.
bb
Komentarze 7
Art. 178a.
§ 1. Kto, znajdując się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego, prowadzi pojazd mechaniczny w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
Wniosek: ponieważ wcześniej został złapany po raz pierwszy i pewnie wyszło to przy kontroli, a nie gdy spowodował jakiś wypadek, sąd zastosował niski wymiar kary, np. grzywnę, ale dodatkowo odebrał mu uprawnienia do kierowania pojazdami. I teraz skup się i przeczytaj uważnie poniższy paragraf tego samego artykułu:
§ 4. Jeżeli sprawca czynu określonego w § 1 był wcześniej prawomocnie skazany za prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego albo za przestępstwo określone w art. 173, 174, 177 lub art. 355 § 2 popełnione w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego albo dopuścił się czynu określonego w § 1 w okresie obowiązywania zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych orzeczonego w związku ze skazaniem za przestępstwo, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
Wniosek: w tym przypadku nawet najniższy wymiar kary, jaki może zastosować sąd, to 3 miesiące pozbawienia wolności. Kodeks karny nie przewiduje za to przestępstwo niższej kary, więc sędzia musi go skazać co najmniej na 3 miesiące więzienia. Natomiast biorąc pod uwagę okoliczności, czyli to że zaczął uciekać, łamał przepisy i stwarzał zagrożenie na drodze, najprawdopodobniej zostanie zasądzony wyższy wyrok niż 3 miesiące pozbawienia wolności. Jeszcze jakieś pytania?

Klauzula informacyjna ›