Blisko 350 zawodników z ponad dwudziestu krajów uczestniczyło w mistrzostwach Europy w trójboju siłowym i wyciskaniu sztangi leżąc, które odbyły się Białej Podlaskiej. Bielski garnizon reprezentował st. sierż. Konrad Adamaszek, który nie zawiódł i wrócił do domu z medalem.

Bielski policjant pojechał na mistrzostwa Europy z nadzieją na pobicie swojego dotychczasowego rekordu. Nie zawiódł pokładanych w nim nadziei i tym razem. Przy wadze 74,7 kg wycisnął ciężar 186 kg, pobijając po raz kolejny rekord świata o 1 kg. Wynik ten uplasował go na drugim miejscu w kategorii OPEN Absolute Man, ustępując jedynie ważącemu ponad 140 kilogramów reprezentantowi Serbii. Równocześnie st. sierż. Konrad Adamaszek wywalczył pierwsze miejsce w zawodach wyciskania sztangi leżąc.

- Liczyłem, że tym razem uda się zakończyć zawody ciężarem 190 kg, bo technicznie i siłowo byłem na to przygotowany. Niestety, kolejne już w tym roku zrzucanie wagi o ponad osiem kilogramów dało mi się mocno we znaki. Jestem jednak zadowolony, że po raz kolejny zrobiłem progres - nawet jeśli to tylko kilogram. Udało mi się na czas zrzucić zbędne kilogramy, a przede wszystkim robię to, co daje mi wiele satysfakcji. Każdy, kto mnie zna wie ile serca, pasji i czasu poświęcam na to, aby być na szczycie. Ile wyrzeczeń i ciężkiej pracy mnie to kosztuje i jak wysoką czasem płacę za to cenę - przyznaje funkcjonariusz bielskiej policji.

- Nie zamierzam się poddawać i chcę nadal realizować swoje cele i marzenia. Bardzo dziękuję wszystkim, którzy pomogli mi w tym wyjeździe i w przygotowaniach, a w szczególności trenerowi Grzegorzowi, rodzinie, moim fizjoterapeutom oraz przełożonemu - Dowódcy Samodzielnego Pododdziału Prewencji Policji w Bielsku-Białej mł. insp. Dariuszowi Fajferkowi.

bb