Ponad tysiąc złotych straciła bielszczanka, która wpuściła do mieszkania dwie nieznajome kobiety. Jedna z nich uskarżała się na zły stan zdrowia, a druga chciała zostawić wiadomość dla sąsiadki. Policja apeluje, by nie wpuszczać do mieszkań obcych osób.

Dwie nieznajome kobiety zapukały do drzwi mieszkania przy ul. Milusińskich w Bielsku-Białej. Kiedy w progu pojawiła się 83-letnia bielszczanka, jedna z nich poprosiła o cukier uskarżając się na zły stan zdrowia z powodu cukrzycy. Druga stwierdziła, że chce zostawić wiadomość dla sąsiadki, której rzekomo nie zastała w domu. Właścicielka mieszkania zaprosiła kobiety do mieszkania. Skarżącą się na złe samopoczucie poczęstowała słodyczami, a drugiej przekazała kartkę z długopisem.

W trakcie pobytu w mieszkaniu, kobiety zachęcały nestorkę do zakupu pościeli. Demonstrowały towar w taki sposób, że zasłaniały widok na całe mieszkanie. Wykorzystały nieuwagę starszej kobiety i skradły jej oszczędności.

Policja apeluje o ostrożność i rozwagę. Wszelkie informacje mogące się przyczynić do ustalenia i zatrzymania sprawczyń należy kierować do Komisariatu Policji I w Bielsku-Białej przy ul. Składowej 2, tel. 33 338250100 lub najbliższej jednostki policji - numery alarmowe 997 i 112.

bb