Po piśmie do ministerstwa załatano dziury
Interwencja poselska w Ministerstwie Infrastruktury i Budownictwa była potrzebna, aby w trybie pilnym uzupełniono ubytki asfaltu na przejeździe kolejowym przy ul. Regera w Bielsku-Białej. O naprawę niebezpiecznego fragmentu drogi zwrócił się poseł Stanisław Pięta.
Bielski parlamentarzysta PiS zdecydował się na interwencję w resorcie infrastruktury i budownictwa w związku z licznymi zapytaniami i wnioskami ze strony mieszkańców dotyczącymi katastrofalnego stanu nawierzchni przejazdu kolejowego przy ul. Regera w bielskiej Wapienicy.
- Nawierzchnia jezdni w tym miejscu od wielu miesięcy nie była remontowana. Pokonanie tego odcinka drogi wiąże się z dużymi trudnościami, a stan techniczny przejazdu jest również powodem tworzenia się w tym miejscu uciążliwych korków. Przejazd jest w tak fatalnym stanie, że samochody wpadają tam w głębokie dziury, co grozi uszkodzeniem pojazdów oraz powoduje potencjalnie niebezpieczeństwo na drodze - napisał poseł w liście do ministerstwa.
Na zapytanie poselskie odpowiedział sekretarz stanu Kazimierz Smoliński. Urzędnik, mając na względzie niepokojący stan przejazdu kolejowo-drogowego na skrzyżowaniu linii kolejowej nr 190 z ul. Regera w Bielsku-Białej, w trybie pilnym podjął działania mające na celu możliwie najszybszą poprawę bezpieczeństwa uczestników ruchu.
- W dniu 24 maja dokonano uzupełnienia masą asfaltową braków w nawierzchni bitumicznej na przedmiotowym przejeździe. Ponadto w PKP PLK S.A. analizowane są możliwości kontynuacji naprawy bieżącej tego obiektu - w celu dalszego poprawienia stanu technicznego nawierzchni drogowej w jego obrębie - zapewnił posła wysoki urzędnik resortu infrastruktury i budownictwa.
bak
Foto: Google
Komentarze 18
takiego dziadostwa chyba nie ma nigdzie w EU

Klauzula informacyjna ›