Zażenowany Drabek pisze do prezydenta
Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Bielska-Białej Przemysław Drabek jest zażenowany apelem przewodniczącego rady, który wezwał do tworzenia antypisowskiego frontu w mieście. Wczoraj polityk PiS złożył list w tej sprawie do prezydenta Jacka Krywulta.
- Z zażenowaniem przyjąłem informację, która została opublikowana na jednym z portali społecznościowych przez Przewodniczącego Rady Miejskiej w Bielsku-Białej - napisał Przemysław Drabek w liście do prezydenta Jacka Krywulta. Przewodniczący klubu radych PiS oczekuje odpowiedzi na kilka pytań. Chce poznać m.in. stanowisko prezydenta Bielska-Białej wobec apelu Jarosława Klimaszewskiego wzywającego do tworzenia w mieście koalicji antypisowskiej.
Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej zapytał prezydenta Krywulta, czy ten „zamierza wyciągnąć konsekwencję wobec koalicjanta, który zamiast merytorycznych działań na rzecz rozwoju miasta zamierza tworzyć „front antypisowski”. - Mając na uwadze słowa Pana Prezydenta, że w samorządzie nie powinno się uprawiać polityki, ale działać na rzecz rozwoju naszych społeczności lokalnych, oczekuję jednoznacznego stanowiska w przedmiotowej sprawie - czytamy.
Drugi list o podobnej treści Przemysław Drabek złożył w siedzibie Zarządu Powiatu PO w Bielsku-Białej. Pyta w nim Jarosława Klimaszewskiego m.in. o to, czy jest za przyjmowaniem imigrantów do Bielska-Białej, czy popiera program Rodzina 500 Plus oraz czy jego ugrupowanie zamierza podwyższyć wiek emerytalny. Inne pytanie dotyczy założeń programowych proponowanego przez szefa bielskiej PO „frontu antypisowskiego” (o inicjatywie politycznej Jarosława Klimaszewskiego pisaliśmy w artykule Szef bielskiej PO rozpoczyna kampanię?).
bak

Szykujcie się na dobrą zmianę albo emigracja do klimatu niemieckiego.
Rozumiem, że jeśli Klimaszewski na którekolwiek pytanie odpowie "tak" to na prezydenta się nie nadaje...
Może lepiej nie pytać o plany na rozwój miasta, sposób jego zarządzania, czy wsparcie mieszkańców - bo co to bielszczan obchodzi...