Poseł Stanisław Pięta przedstawił pomysł na walkę z terroryzmem. Zdaniem bielskiego parlamentarzysty, powinniśmy deportować muzułmanów do Afryki oraz wyburzać meczety w Europie. To jedyna droga do trwałego zabezpieczenia życia polskich kobiet i dzieci - mówi.

Polityk udzielił wywiadu portalowi fronda.pl, w którym podkreślił, że nie możemy ulegać złudzeniom i żywić się „lewicowymi bajeczkami”. Należy wyciągać wnioski z dramatycznych doświadczeń mieszkańców Europy Zachodniej. - Nie możemy ryzykować życiem naszych rodaków. W tym wydaniu islam nie jest żadną religią pokoju, ale totalitarnym systemem zarządzania społeczeństwem. Nie ma najmniejszej możliwości na wypracowanie jakiegoś pokojowego porozumienia. Islamiści przyszli tutaj, by zabić Europejczyków i podporządkować sobie tych, których zabić nie zdążą  - mówi.

Zdaniem posła PiS, jedyna droga walki z terrorystami, to twarda reakcja karno-prawna, masowe deportacje muzułmanów do Afryki, wyburzenie meczetów i wzmocnienie służb specjalnych państw Europy Zachodniej. - Europejczycy na zachodzie muszą sobie uświadomić, że ideały, na których chcieli budować zjednoczoną Europę okazały się całkowitym niewypałem. Za promowanie tych idei, owych pseudowartości, życiem zapłacili niewinni ludzie w Paryżu, Brukseli, Nicei - dodaje Stanisław Pięta.

bak