Rosną oszczędności prezydenta
Ponad 2 mln zł w papierach wartościowych, nieruchomości warte ok. 1,5 mln zł i dwa samochody - to majątek prezydenta Bielska-Białej. W ub. roku Jacek Krywult oprócz emerytury i pensji z budżetu miasta pobierał też wynagrodzenie za zasiadanie w radzie nadzorczej spółki akcyjnej.
Jak czytamy w oświadczeniu majątkowym Jacka Krywulta, prezydent Bielska-Białej na koniec ub. roku zgromadził oszczędności w kwocie 115 tys. zł, 30 tys. dolarów i ponad 7 tys. euro (przyrost o ok. 50 tys. zł w stosunku do roku poprzedniego). W skład majątku prezydenta wchodzi dom o powierzchni ponad 200 m kw. oraz dwie działki. Prezydent posiada także papiery wartościowe wyceniane na ponad 2,26 mln zł, dwa samochody osobowe (saab 9000 z 1996 roku i pięcioletnie audi a6) oraz kolekcję znaczków pocztowych.
W 2016 roku Jacek Krywult zarobił blisko 400 tys. zł. Na tę kwotę składają się pensja z tytułu zatrudnienia w Urzędzie Miejskim (167 tys. zł) oraz emerytura (175 tys. zł). Za zasiadanie w radzie nadzorczej Agencji Rozwoju Regionalnego w Bielsku-Białej otrzymał wynagrodzenie na łączną kwotę 44,8 tys. zł. Kopię oświadczenia majątkowego prezydenta Jacka Krywulta otrzymaliśmy z Urzędu Wojewódzkiego w Katowicach.
bak
Komentarze 32
Jeżeli się wam nie podoba ten Prezydent tak jak i mnie to ruszcie się zagłosujcie na kogoś innego. Frekwencja jest na tyle niska, że dzięki ordynacji wyborczej, jak również zależnościom jakę się w naszym mieście wytworzyły J. Krywult rządzi tak długo. Lejąc zwykły "hejt" dajecie paliwo takiemu Tomkowi , który dalej wierzy w " brednie" iż każdy jest kowalem własnego losu i tp i td. W co już mało kto na świecie już wierzy, a nie tylko w Polsce.
Nigdy !
A my? Musimy tyle narzekać? Czy w tym krótkim życiu jest miejsce na narzekanie?
A może by tak zacząć żyć własnym, zaplanowanym i chcianym przez nas życiem?
Myśleć o sobie, nie zajmować się sprawami innych na tyle, żeby psuć sobie tym dzień.
Hakuna Matata - jak to pewna robakojadna istota mawiała. ;)
Ja nie polemizuję z treścią artykułu tylko z bezmyślnymi komentarzami tzw. oburzonych, dla których słowo Krywult działa jak płachta na byka
Popatrzcie na przyrost majątku np. posłów i wtedy się oburzajcie.
Nie twierdzę że zarabia za mało, ale nie wyróżnia się w tłumie ludzi przy tzw. władzy. A skąd miał emeryturę? Z tego co pamiętam wcześniej, długie lata z przerwą na prezydenturę w czasach komuny, był najpierw dyrektorem państwowej Apeny, a później jej prezesem gdy została spółką. Ot tajemnica wysokiej emerytury.

Klauzula informacyjna ›